Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (36 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (28 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (27 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (24 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (20 pkt.)

Pique: Pierwszy raz od dziewięciu lat czuję się gorszy od Realu

Gerard Pique nie szczędził gorzkich słów po dotkliwej porażce Barcelony w finale Superpucharu Hiszpanii z Realem Madryt (w dwumeczu 1-5). - Pierwszy raz od dziewięciu lat czuję się od nich gorszy – przyznał.

FC Barcelona najpierw przegrała u siebie 1-3, a później została totalnie zdominowana na Santiago Bernabeu i poniosła porażkę 0-2.

- Nie jesteśmy w najlepszym momencie ani jako drużyna, ani jako klub. Musimy trzymać się razem i iść dalej. Trzeba pogodzić się z porażką i zaakceptować fakt, że Real jest lepszy - przyznał otwarcie obrońca Barcelony.

Z klubu z Katalonii już na początku sezonu odszedł Neymar, który przeniósł się do Paris Saint-Germain. Teraz "Blaugrana" szuka wzmocnień w ataku. Na razie udało jej się jedynie pozyskać Paulinha, który w ten czwartek ma zostać zaprezentowany na Camp Nou. Działania transferowe klubu mają jednak nie zadowalać piłkarzy Barcelony, ale Pique nie chciał ich komentować.

Reklama

- To nie leży w naszych obowiązkach. My mamy zająć się graniem - mówił.

Zapytany o ewentualne transfery Ousmana Dembele i Philippe'a Coutinha, Pique stwierdził jednak, że na pewno byliby wzmocnieniem dla zespołu.

- Podnieśliby rywalizację i poziom - przyznał.

W meczu z Realem Madryt Gerard Pique zszedł z boiska w 50. minucie z powodu urazu. Wstępna analiza wykazała przeciążenie mięśnia przywodziciela. Z kontuzją kolana spotkanie zakończył natomiast Luis Suarez. W czwartek obaj zawodnicy mają przejść dokładne badania.

AK

Zobacz terminarz Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje