Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (41 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (33 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (33 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (28 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (26 pkt.)

Nolito ponownie zagra w Barcelonie?

28-letni napastnik Nolito znalazł się na celowniku Barcelony – informuje katalońskie „Mundo Deportivo”. Zawodnik Celty Vigo miałby zastąpić Pedro Rodrigueza, którego transfer do Manchesteru United wydaje się przesądzony.

Urodzony w Sanlucar snajper trafił do Barcelony w wieku 22 lat. Przez dwa lata grał w rezerwach, a w 2010 roku zadebiutował w pierwszym zespole, zmieniając... Pedro w ligowym spotkaniu z Mallorcą.

Reklama

W 2011, Katalończycy zdecydowali się na sprzedaż zawodnika, którego kupiła Benfica Lizbona. W barwach portugalskiego klubu Nolito rozegrał 35 spotkań ligowych, w których strzelił 12 bramek. 1 lipca 2013 roku podpisał kontrakt z Celtą Vigo, w której aktualnie występuje.

Hiszpan niedawno przedłużył swój kontrakt z klubem z Galicji do 2019 roku, ale to zdaniem katalońskich mediów nie jest żadną przeszkodą dla Barcelony. Napastnika świetnie zna Luis Enrique, który pracował z nim w rezerwach "Blaugrany" i w Celcie. Obecny trener mistrzów Hiszpanii ma być orędownikiem sprowadzenia 28-latka, gdyby działaczom Barcelony nie udało się zatrzymać w klubie Pedro.

Etatowy zmiennik każdego z trójki napastników katalońskiego klubu jest nastawiony na transfer i wszystko wskazuje na to, że po meczu o Superpuchar Europy (zaplanowany na wtorek - 11 sierpnia) podpisze kontrakt z Manchesterem United. 

Barcelona jest gotowa zapłacić za Nolito czternaście milionów euro, a jeśli trzeba będzie gotowa jest włączyć do transakcji jednego z najbardziej utalentowanych piłkarzy drużyny rezerw - Chorwata Alena Halilovicia, który trafiłby na Estadio Balaidos w ramach wypożyczenia.

19-latek otrzymał w ostatnim czasie oferty z Anglii (West Hamu United i Evertonu FC), ale Barcelona nie chce zgodzić się na transfer definitywny. Działacze pragną, aby Halilović przystosował się do gry w Primera Division, a więc umieszczenie go w Celcie (gdzie ogrywał się już między innymi Rafinha) byłoby wymarzonym scenariuszem.

Jeśli nawet Barcelonie uda się zakontraktować Nolito, to podobnie jak Aleix Vidal i Arda Turan będzie mógł zagrać w barwach "Dumy Katalonii" dopiero po 1 stycznia przyszłego roku. Do tego czasu Katalończyków obowiązuje bowiem zakaz transferowy. Pół roku napastnik spędziłby na wypożyczeniu w swoim obecnym zespole. 

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy