Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (46 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (38 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (33 pkt.)
  • 4 .Rayo Vallecano (30 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (28 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (28 pkt.)

Mohamed Salah w Barcelonie? Piłkarz komentuje doniesienia

Już od dłuższego czasu brytyjskie i hiszpańskie media przedstawiają różne scenariusze na temat możliwego transferu Mohameda Salaha do FC Barcelona. Egipcjanin zarzeka się, że w Liverpoolu jest szczęśliwy, ale sposób, w jaki skomentował doniesienia dotyczące ewentualnych przenosin, niekoniecznie musi uspokajać fanów "The Reds".

Mohamed Salah ma w tym sezonie na swoim koncie już 19 bramek i 9 asyst dla Liverpool FC - to kolejna kampania, w której udowadnia, że jest w światowej czołówce napastników. Nic więc dziwnego, że Egipcjanin budzi żywe zainteresowanie wielu znaczących europejskich klubów - jeszcze mniej dziwne jest to, że Liverpool na pewno nie będzie chciał łatwo wypuścić swojej gwiazdy.

FC Barcelona ściągnie Mohameda Salaha? Ma to być marzenie Xaviego

Mimo wszystko FC Barcelona ma zamiar podjąć się wyzwania ściągnięcia napastnika na Camp Nou - najprawdopodobniej już w letnim okienku transferowym, gdyż w styczniu zespół ze stolicy Katalonii może mieć spore problemy ze "spięciem" budżetu transferowego.

Co więcej, jak informowało już jakiś czas temu "Sports Illustrated", nowy szkoleniowiec "Barcy", Xavi Hernandez miał zwrócić się bezpośrednio do prezydenta Joana Laporty z prośbą o podjęcie stosownych kroków w sprawie zakontraktowania Salaha. Klubowa legenda ma widzieć w graczu LFC następcę Leo Messiego z prawdziwego zdarzenia.

Sam Salah oczywiście jest świadomy przychylności ze strony "Dumy Katalonii". Napastnik postanowił odnieść się do transferowych spekulacji narosłych wokół niego - jednak zrobił to w sposób, który wcale nie ucina różnych domysłów.

Reklama

Mohamed Salah: "Zainteresowanie FC Barcelona sprawia, że jestem szczęśliwy"

"Czytałem o zainteresowaniu ze strony Xaviego dotyczącym podpisania kontraktu ze mną" - przyznaje Salah, cytowany przez hiszpański dziennik "Marca". "To, że taki klub jak Barcelona jest mną zainteresowany napawa mnie szczęściem. Jestem jednak również szczęśliwy w Liverpoolu i zobaczymy, co przyniesie przyszłość" - dodaje egipska gwiazda futbolu.

Salah podkreślał również, że jeśli decyzja należałaby tylko do niego, to zostałby w Liverpoolu, ale "decyzja jest w rękach zarządu". Zarządu, z którym musi dojść do porozumienia w sprawie nowego kontraktu. Na to ma jednak jeszcze nieco czasu, bowiem obecna umowa LFC z piłkarzem wygasa wraz z końcem czerwca 2023 roku.

"W tym momencie chcę pozostać w Premier League, bowiem jest to najsilniejsza liga na świecie" - kwituje Egipcjanin.

Mohamed Salah jest związany z Liverpoolem od 2017 roku. Wcześniej grał m.in. dla AS Roma, Fiorentiny, Chelsea czy FC Basel.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy