Reklama

Reklama

Manolo Marquez odchodzi z Las Palmas

Manolo Marquez zrezygnował z trenowania piłkarzy Las Palmas po niespełna trzech miesiącach. W niedzielę jego podopieczni przegrali u siebie z Leganes 0-2 i po sześciu kolejkach hiszpańskiej ekstraklasy mają sześć punktów.

48-letni Marquez, który wcześniej nigdy nie prowadził zespołu w najwyższej klasie rozgrywkowej, 3 lipca zastąpił Quique Setiena i podpisał roczny kontrakt w opcją przedłużenia na kolejny sezon. Przed pracą w Las Palmas był odpowiedzialny za rezerwy zespołu z Wysp Kanaryjskich.

W niedzielnym meczu 7. kolejki hiszpańskiej ekstraklasy Las Palmas zagra na wyjeździe z Barceloną.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL