Reklama

Reklama

Luka Modrić: Ancelotti jak Ferguson

Pomocnik Luka Modrić uważa, że trener Realu Madryt Carlo Ancelotti może zostać ikoną klubu, tak jak Alex Ferguson w Manchesterze United.

Ferguson w ciągu 26 lat pracy na Old Trafford zdobył m.in. 13. tytułów mistrza Anglii, pięć razy Puchar Anglii i dwa razy triumfował w Lidze Mistrzów. W zeszłym roku Szkot przeszedł na emeryturę. Taka długowieczność jest w dzisiejszym futbolu rzadkością, ale Modrić jest przekonany, że Ancelotti może pójść w ślady Fergusona.

Zdaniem Modricia, włoski szkoleniowiec zasługuje na uznanie po tym, w jaki sposób poradził sobie po sprzedaży Angela di Marii i Xabiego Alonso - kluczowych zawodników Realu w poprzednim sezonie ukoronowanym zwycięstwem w Lidze Mistrzów. Ancelotti świetnie wkomponował Toniego Kroosa i Jamesa Rodrigueza sprawiając, że drużyna jest jeszcze mocniejsza.

"Nie martwiłem się o zespół, kiedy odeszli di Maria i Alonso" - powiedział Modrić. "Kross i James są rewelacyjni, a wyniki w tym sezonie mamy jeszcze lepsze. Duża w tym zasługa Ancelottiego. Jego spokój pomaga wielu osobom. On może być trenerem Realu na lata, jak Ferguson w Manchesterze United" - dodał Chorwat.

Real kilka dni temu sięgnął po klubowe mistrzostwo świata wygrywając w finale z San Lorenzo 2-0. Było to 22. zwycięstwo z rzędu biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki. Zdaniem Modricia, ten sezon może być dla "Królewskich" rekordowy.

"Wierzę, że Real może być pierwszym zespołem, który obroni trofeum w Lidze Mistrzów. Głównymi konkurentami w tych rozgrywkach są Bayern Monachium, Chelsea Londyn, Barcelona i Atletico Madryt" - podkreślił.

Najważniejszą postacią "Królewskich" jest oczywiście Cristiano Ronaldo. Modrić oczekuje, że jego wkład w sukcesy Realu zostanie doceniony przez FIFA w styczniu. "Cristiano Ronaldo powinien dostać Złotą Piłkę. Wygrał Ligę Mistrzów, a także zdobył inne trofea, a na dodatek strzela po dwa gole na mecz!" - zakończył Modrić.

Chorwat obecnie leczy kontuzję mięśnia lewego uda, której nabawił się w listopadzie podczas meczu eliminacji mistrzostw Europy z Włochami.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama