Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (47 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (40 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (37 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (36 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (34 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (31 pkt.)
  • 7 .Granada CF (28 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (27 pkt.)

Luis Enrique: Nie martwię się o wynik, ale o inne rzeczy

Barcelona poniosła trzecią porażkę z rzędu w okresie przygotowawczym. W niedzielę "Duma Katalonii" przegrała z Fiorentiną 1-2. - Nie martwię się o wynik, ale o inne rzeczy - skomentował trener Barcy Luis Enrique.

W zespole Barcelony w dalszym ciągu nie ma największych gwiazd: Lionela Messiego, Neymara, Javiera Mascherano, Daniego Alvesa i Claudio Bravo.

Luis Enrique przyznał po spotkaniu z Fiorentiną, że przed jego zawodnikami jeszcze sporo pracy, zwłaszcza w obronie.

"Nie martwię się o wynik, ale o inne rzeczy. Musimy poprawić naszą skuteczność i naszą grę w defensywie. Pracujemy nad tym, ale to jeszcze za mało" - powiedział Enrique.

"Jeśli jesteśmy przygotowani na 100 procent, to nasza gra wygląda bardzo dobrze. W innym przypadku pojawiają się kłopoty. W niedzielnym pojedynku było wiele rzeczy, które mi się podobały. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji i momentami gra wyglądała bardzo dobrze. Musimy jednak poprawić pewne rzeczy" - podkreślił szkoleniowiec Barcelony.

W mediach pojawiły się informacje o tym, że Pedro przeniesie się z Barcelony do Manchesteru United. Luis Enrique zapytany o transfer 28-letniego zawodnika odpowiedział krótko: Nie mam informacji na ten temat.

W środę Barcelona zmierzy się w towarzyskim spotkaniu z AS Roma, a 11 sierpnia zagra z Sevillą o Superpuchar Europy.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | AC Fiorentina | Luis Enrique

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje