Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 36. kolejka Primera Division: Alavés - Real Sociedad 0-1 (0-1)

W meczu 36. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 4 maja, drużyna Alavésu przegrała z Realem Sociedad 0-1 (0-1). Mecz na Estadio de Mendizorroza w Vitorii-Gasteiz obejrzało 18 509 widzów.

W  meczu 36. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 4 maja, drużyna Alavésu przegrała  z Realem Sociedad  0-1 (0-1). Mecz na Estadio de Mendizorroza w Vitorii-Gasteiz obejrzało 18 509 widzów.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Jedenastka Alavésu zajmowała ósme, natomiast drużyna Realu Sociedad - dziewiąte miejsce.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 23 spotkania zespół Alavésu wygrał 11 razy i zanotował osiem porażek oraz cztery remisy.

Od pierwszych minut zespół Alavésu zawzięcie atakował bramkę przeciwników. Linia obrony drużyny Realu Sociedad była jednak dobrze ustawiona i żaden z ataków nie zakończył się utratą bramki. W 24. minucie do własnej bramki trafił zawodnik Alavésu Manu García.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Realu Sociedad.

Drugą połowę zespół Realu Sociedad rozpoczął w zmienionym składzie, za Lucę Sangalli wszedł Igor Zubeldía. Trener Alavésu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Mubarak Wakaso, a murawę opuścił Carlos Vigaray.

W 47. minucie arbiter przyznał kartkę Mubarakowi Wakasie z drużyny gospodarzy. W 58. minucie Ander Barrenetxea został zmieniony przez Kévina Rodriguesa. W 64. minucie w jedenastce Alavésu doszło do zmiany. John Guidetti wszedł za Borję Bastóna.

W 73. minucie sędzia ukarał kartką Rubéna Parda, zawodnika gości. Kibice Realu Sociedad nie mogli już doczekać się wprowadzenia Juanmiego. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy 11 razy i ma na koncie pięć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Aritz Elustondo. Arbiter pokazał żółte kartki zawodnikom Real Sociedad: Mikelowi Merinowi w 80. i Igorowi Zubeldíi w 89. minucie.

Na 10 minut przed zakończeniem meczu w jedenastce Alavésu doszło do zmiany. Patrick Twumasi wszedł za Martína. W drugiej połowie nie padły bramki.

Jeśli zespół Alavésu nie wykorzystał 13 rzutów rożnych w spotkaniu to nie mógł liczyć na zwycięstwo.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Sędzia wręczył jedną żółtą kartkę piłkarzom Alavésu, a zawodnikom gości pokazał trzy.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

12 maja jedenastka Realu Sociedad będzie miała szansę na kolejne punkty grając u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Real Madryt. Tego samego dnia Valencia Club de Futbol będzie gościć jedenastkę Alavésu.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL