Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 35. kolejka Primera Division: Girona FC - Sevilla Futbol Club 1-0 (0-0)

28 kwietnia na Estadi Municipal de Montilivi odbył się mecz 35. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Girony i Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Girony 1-0. Na stadionie zasiadło 11 149 widzów.

28 kwietnia  na Estadi Municipal de Montilivi odbył się mecz  35. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Girony  i Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Girony 1-0. Na stadionie zasiadło 11 149 widzów.

Występujące tu drużyny w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą trzy razy. Zespół Sevilla FC wygrał aż trzy razy, nie przegrywając żadnego meczu.

Początek spotkania nie zapowiadał emocjonującego meczu. Piłkarze starali się wypracowywać sytuacje, ale gra nie kleiła się obu drużynom. Sędzia miał niewiele pracy. Dopiero w trzecim kwadransie coś zaczęło się dziać na boisku. Jedyną żółtą kartkę w pierwszej połowie dostał Marc Muniesa z zespołu gospodarzy. Była to 44. minuta pojedynku.

Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

W 56. minucie Munir został zastąpiony przez Quincy'ego Promesa.

Jedynego gola meczu strzelił Portu dla drużyny Girony. Bramka padła w tej samej minucie. To już ósme trafienie tego piłkarza w sezonie. W zdobyciu bramki pomógł Pere Pons.

Na 23 minuty przed zakończeniem drugiej połowy żółtą kartkę dostał Roque Mesa, zawodnik gości. Trener Sevilla FC wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Bryana Gila. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy osiem razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Roque Mesa. W 78. minucie w zespole Sevilla FC doszło do zmiany. Joris Gnagnon wszedł za Daniela Carrica.

W tej samej minucie trener Girony postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Pedro Porro, a murawę opuścił Portu. W doliczonej piątej minucie starcia drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną dostał Ever Banega z zespołu Sevilla FC i musiał opuścić boisko. Wcześniejszą kartkę ten piłkarz dostał w 90. minucie.

Drużyna Girony zdominowała rywali na boisku. Przeprowadziła o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddała cztery celne strzały.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gości obejrzeli w meczu dwie żółte kartki i jedną czerwoną, natomiast ich przeciwnicy jedną żółtą.

Obie drużyny wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Sevilla FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jego przeciwnikiem będzie CD Leganés. Natomiast w niedzielę Getafe CF będzie gościć zespół Girony.

Reklama

Reklama

Reklama