Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 30. kolejka Primera Division: Athletic Bilbao - Real Betis Balompié 1-0 (1-0)

20 czerwca na San Mamés Barria odbył się pojedynek 30. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Athletic Bilbao i Realu Betis B. Mecz zakończył się zwycięstwem Athletic Bilbao 1-0.

20 czerwca  na San Mamés Barria odbył się pojedynek  30. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Athletic Bilbao  i Realu Betis B. Mecz zakończył się zwycięstwem Athletic Bilbao 1-0.

Drużyna Realu Betis B przed meczem zajmowała 14. miejsce w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 48 spotkań jedenastka Athletic Bilbao wygrała 17 razy i zanotowała 15 porażek oraz 16 remisów.

Na pierwszą bramkę meczu nie trzeba było długo czekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Athletic Bilbao w siódmej minucie spotkania, gdy Íñigo Martínez strzelił pierwszego gola. Bramka padła po podaniu Iñiga Córdoby.

Arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom Athletic Bilbao: Yuriemu w 14. i Muniainowi w 36. minucie. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem drużyny Athletic Bilbao.

Reklama

W 56. minucie za Andresa Guardada wszedł Álex Moreno. W tej samej minucie trener Realu Betis B postanowił skorzystać ze swojego jokera i na plac gry wszedł Tello, a murawę opuścił Diego Lainez.

W 84. minucie sędzia pokazał kartkę Íñigowi Martínezowi z zespołu gospodarzy. W 86. minucie arbiter wskazał na jedenasty metr, ale Canales spudłował fatalnie. Niewykorzystany karny na pewno nie pomógł drużynie w odbudowywaniu morale. Kibice Athletic Bilbao nie mogli już doczekać się wprowadzenia Oihana Sanceta. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Unai López.

W doliczonym czasie gry sędzia ukarał kartką Daniego Garcíę, zawodnika gospodarzy. W drugiej minucie doliczonego czasu starcia boisko opuścili zawodnicy gospodarzy: Asier Villalibre, De Marcos, Balenziaga, a na ich miejsce weszli Williams, Raul Garcia, Yuri. W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Arbiter nie ukarał piłkarzy gości żadną kartką, natomiast zawodnikom Athletic Bilbao przyznał cztery żółte.

Oba zespoły wymieniły po pięciu zawodników w drugiej połowie.

Już w najbliższy wtorek jedenastka Athletic Bilbao zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej rywalem będzie FC Barcelona. Natomiast w czwartek RCD Espanyol Barcelona zagra z drużyną Realu Betis B na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama