Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 25. kolejka Primera Division: Real Club Celta de Vigo - CD Leganés 1-0 (0-0)

W pojedynku 25. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 22 lutego, drużyna Celta Vigo wygrała z Leganés 1-0 (0-0). Mecz na Abanca-Balaídos obejrzało 19 510 widzów.

W  pojedynku 25. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 22 lutego, drużyna Celta Vigo wygrała  z Leganés  1-0 (0-0). Mecz na Abanca-Balaídos obejrzało 19 510 widzów.

Było to spotkanie drużyn broniących się przed spadkiem. Spotkał się 17. i 19. zespół Primera Division.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na siedem meczów zespół Celta Vigo wygrał dwa razy, ale więcej przegrywał, bo trzy razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Sędzia musiał opanować emocje piłkarzy już na początku meczu. W 14. minucie żółtą kartkę dostał Jonathan Silva z Leganés.

W 21. minucie za czerwoną kartkę zszedł z boiska Filip Bradarić osłabiając tym samym drużynę gospodarzy. Między 24. a 31. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki piłkarzom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Na tym zakończyła się pierwsza połowa spotkania. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

Reklama

Trener Leganés postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 46. minucie na plac gry wszedł Óscar Rodríguez, a murawę opuścił Eraso. W 55. minucie Jonathan Silva został zastąpiony przez Rogera Assalégo.

Jedyną żółtą kartkę w drugiej połowie sędzia przyznał Óscarowi Rodríguezowi z zespołu gości. Była to 62. minuta meczu.

Wysiłki podejmowane przez drużynę Celta Vigo w końcu przyniosły efekt bramkowy. W 62. minucie wynik ustalił Iago Aspas. To już dziewiąte trafienie tego piłkarz w sezonie. Przy zdobyciu bramki pomógł Lucas Olaza.

Kibice Celta Vigo nie mogli już doczekać się wprowadzenia Frana Beltrána. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Fiodor Smołow. W 67. minucie Bustinza został zmieniony przez Bryana Gila, co miało wzmocnić zespół Leganés. Trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Denisa Suareza na Josepha Aidoo w 78. minucie oraz Iaga Aspasa na Santiego Minę w tej samej minucie.

Drużyna Leganés miała dziewięć szans na strzelenie bramki z rzutu rożnego.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

29 lutego drużyna Leganés rozegra kolejny mecz u siebie. Jej przeciwnikiem będzie Deportivo Alavés. Tego samego dnia Granada CF będzie gościć drużynę Celta Vigo.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL