Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 23. kolejka Primera Division: Celta Vigo - Sevilla FC 2-1 (0-1)

W spotkaniu 23. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 9 lutego, drużyna Celta Vigo wygrała z Sevilla FC 2-1 (0-1). Mecz na Abanca-Balaídos obejrzało 20 375 widzów.

W  spotkaniu 23. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 9 lutego, drużyna Celta Vigo wygrała  z Sevilla FC  2-1 (0-1). Mecz na Abanca-Balaídos obejrzało 20 375 widzów.

Przed meczem można było odgadnąć kto jest faworytem. Zespół Celta Vigo plącze się na dole tabeli zajmując 19. miejsce, za to drużyna Sevilla FC zajmując czwartą pozycję w rozgrywkach była zdecydowanym kandydatem do zwycięstwa.

Dotychczasowa historia spotkań między jedenastkami jest bardzo bogata. Na 37 pojedynków zespół Celta Vigo wygrał 16 razy i zanotował 14 porażek oraz siedem remisów.

Na pierwszą bramkę meczu trzeba było trochę poczekać. Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Sevilla FC w 23. minucie spotkania, gdy Youssef En-Nesyri strzelił pierwszego gola.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Sevilla FC.

Trener Celta Vigo wyciągnął asa z rękawa i wpuścił na boisko Pione'a Sisto. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy dziewięć razy i ma na koncie jedną zdobytą bramkę. Murawę musiał opuścić Brais Méndez. Posunięcie trenera było słuszne. Pione'a Sisto strzelił zwycięskiego gola w pierwszej minucie doliczonego czasu starcia spotkania. W 51. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Jeisona Murilla z Celta Vigo, a w 63. minucie Diego Carlosa z drużyny przeciwnej.

W 66. minucie Suso zastąpił Evera Banegę. W 70. minucie Fran Beltrán został zmieniony przez Filipa Bradaricia, co miało wzmocnić jedenastkę Celta Vigo. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Youssefa Ena-Nesyriego na Luuka de Jonga.

Zespół gospodarzy wyrównał wynik meczu. W 78. minucie na listę strzelców wpisał się Iago Aspas. Zawodnik ten strzela jak na zawołanie. To już jego ósme trafienie w sezonie. Asystę przy bramce zaliczył Rafinha.

Sędzia pokazał żółte kartki zawodnikom Celta Vigo: Hugonowi Mallo w 79. i Fiodorowi Smołowowi w 80. minucie. W następstwie utraty bramki trener Sevilla FC postanowił zagrać agresywniej. W 85. minucie zmienił pomocnika Franca Vázqueza i na pole gry wprowadził napastnika Nolitę, który w bieżącym sezonie ma na koncie trzy gole. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko wyjdzie na prowadzenie. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego drużyna wciąż miała problemy ze skutecznością. Na dwie minuty przed zakończeniem pojedynku w jedenastce Celta Vigo doszło do zmiany. Santi Mina wszedł za Fiodora Smołowa.

W ostatnich minutach spotkania na boisku kibice domagali się kolejnych bramek. W pierwszej minucie doliczonego czasu spotkania Pione Sisto dał prowadzenie swojemu zespołowi. To pierwszy gol tego piłkarza w bieżącym sezonie, dla napastnika, to nie jest dobry rezultat. W zdobyciu bramki pomógł Okay Yokuşlu.

Trzy minuty później arbiter przyznał kartkę Sergiowi z drużyny gości. Do końca meczu rezultat nie uległ zmianie. Pojedynek zakończył się wynikiem 2-1.

Sędzia pokazał trzy żółte kartki zawodnikom Celta Vigo, natomiast piłkarzom gości przyznał dwie.

Oba zespoły wykorzystały wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Sevilla FC rozegra kolejny mecz u siebie. Jej rywalem będzie RCD Espanyol Barcelona. Tego samego dnia Real Madryt będzie przeciwnikiem jedenastki Celta Vigo w meczu, który odbędzie się w Madrycie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL