Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 14. kolejka Primera Division: Real Valladolid CF - Sevilla Futbol Club 0-1 (0-1)

24 listopada na Estadio Municipal José Zorrilla odbyło się starcie 14. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Realu Valladolid i Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sevilla FC 1-0. Na stadionie stawiło się 18 288 widzów.

24 listopada  na Estadio Municipal José Zorrilla odbyło się starcie  14. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Realu Valladolid  i Sevilla FC. Spotkanie zakończyło się zwycięstwem Sevilla FC 1-0. Na stadionie stawiło się 18 288 widzów.

Zespół Sevilla FC bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Drużyna ta zajmowała czwartą pozycję i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 28 pojedynków zespół Sevilla FC wygrał 10 razy i zanotował sześć porażek oraz 12 remisów.

Sędzia musiał uspokoić zawodników już na początku meczu. W 12. minucie sędzia pokazał żółtą kartkę Jordiemu Masipowi z Realu Valladolid.

Jedynego gola z karnego strzelił Ever Banega dla zespołu Sevilla FC. Bramka padła w tej samej minucie. Na boisku zrobiło się niespokojnie. Aby opanować sytuację w 15. minucie, arbiter przyznał żółte kartki zawodnikom obu drużyn: Lucasowi Ocampos i Nachowi Martínezowi.

Reklama

Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem zespołu Sevilla FC.

W 63. minucie Pablo Hervías zastąpił Toniego Suáreza. W 64. minucie żółtą kartkę dostał Luuk de Jong, piłkarz gości.

W 67. minucie w drużynie Sevilla FC doszło do zmiany. Óliver Torres wszedł za Nolitę. Po chwili trener Sevilla FC postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 75. minucie na plac gry wszedł Franco Vázquez, a murawę opuścił Ever Banega. Na 13 minut przed zakończeniem meczu w zespole Realu Valladolid doszło do zmiany. Jorge De Frutos wszedł za Sandra Ramíreza.

Trener Realu Valladolid postanowił zagrać agresywniej. W 84. minucie zmienił obrońcę Mohameda Karima i na pole gry wprowadził napastnika Enesa Ünala, który w bieżącym sezonie ma na koncie jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Jednak pomylił się - pomimo zmiany taktyki jego zespół wciąż miał problemy ze skutecznością. W 88. minucie arbiter ukarał żółtą kartką Fernanda z Sevilla FC, a w 89. minucie Toniego Suáreza z drużyny przeciwnej. W tej samej minucie w drużynie Sevilla FC doszło do zmiany. Nemanja Gudelj wszedł za Jesusa Navasa.

W doliczonej drugiej minucie pojedynku czerwoną kartkę obejrzał Lucas Ocampos, tym samym zespół gości musiał końcówkę grać w dziesiątkę, mimo to zdołał jeszcze poprawić wynik. W drugiej połowie nie padły bramki.

To nie było ładne widowisko, piłkarze często faulowali, co powodowało przestoje w meczu i zniecierpliwienie na trybunach. Zawodnicy gości dostali w meczu trzy żółte kartki oraz jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższy piątek zespół Realu Valladolid rozegra kolejny mecz na wyjeździe. Jego przeciwnikiem będzie Real Club Celta de Vigo. Natomiast w niedzielę CD Leganés zagra z drużyną Sevilla FC na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL