Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 14. kolejka Primera Division: CA Osasuna - Athletic Bilbao 1-2 (0-1)

W meczu 14. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 24 listopada, jedenastka Osasuny przegrała z Athletic Bilbao 1-2 (0-1). Mecz na Estadio El Sadar w Pampelunej obejrzało 16 218 widzów.

W  meczu 14. kolejki hiszpańskiej Primera Division, który rozegrany został 24 listopada, jedenastka Osasuny przegrała  z Athletic Bilbao  1-2 (0-1). Mecz na Estadio El Sadar w Pampelunej obejrzało 16 218 widzów.

Zespół Athletic Bilbao bardzo potrzebował punktów, by znaleźć się w czołówce ligowej tabeli. Jedenastka ta zajmowała szóste miejsce i była zdecydowanym faworytem spotkania.

Występujące tu zespoły w historii bezpośrednich pojedynków spotkały się ze sobą 36 razy. Drużyna Athletic Bilbao wygrała aż 16 razy, zremisowała 10, a przegrała tylko 10.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. Już w pierwszych sekundach spotkania kartką został ukarany Luis Ávila, zawodnik Osasuny.

Reklama

Szczęście uśmiechnęło się do piłkarzy Athletic Bilbao w 21. minucie spotkania, gdy Williams strzelił pierwszego gola. W zdobyciu bramki pomógł Oihan Sancet.

W 32. minucie kartkę dostał Darko Brašanac z Osasuny. Pierwsza połowa zakończyła się skromnym prowadzeniem jedenastki Athletic Bilbao.

Drugą połowę drużyna Athletic Bilbao rozpoczęła w zmienionym składzie, za Raula Garcię wszedł Kenan Kodro. Między 48. a 61. minutą, sędzia starał się uspokoić grę pokazując trzy żółte kartki piłkarzom gości i dwie drużynie przeciwnej.

W 64. minucie Unai López zastąpił Mikel San Jose. Trener Osasuny postanowił zagrać agresywniej. W 71. minucie zmienił pomocnika Rubéna Garcíę i na pole gry wprowadził napastnika Cardonę, który w bieżącym sezonie ma na koncie jedną bramkę. Jak widać, trener sądził, że jego zespół szybko odrobi straty. Pomimo strzelenia gola nie udało się odwrócić losów meczu gdyż przeciwnicy także zdobyli bramkę. Na 18 minut przed zakończeniem drugiej połowy w zespole Osasuny doszło do zmiany. Adrián wszedł za Juana Villara.

Chwilę później trener Athletic Bilbao postanowił bronić wyniku. W 74. minucie postawił na defensywę. Za pomocnika Oihana Sanceta wszedł Lekue, typowy obrońca, który miał pomóc swojej drużynie obronić wynik. Trener okazał się dobrym strategiem, jego decyzja pozwoliła jedenastce Athletic Bilbao utrzymać prowadzenie. Mimo postawienia na obronę jedenastce Athletic Bilbao udało się strzelić gola i wygrać.

Mimo że drużyna gospodarzy nie grzeszy umiejętnością konstruowania sytuacji strzeleckich, na 114 ataków oddała tylko siedem celnych strzałów, to w końcu zdobyła długo wyczekiwaną przez ich kibiców bramkę. W 76. minucie gola wyrównującego strzelił Luis Ávila. Przy zdobyciu bramki asystował Cardona.

W 78. minucie w zespole Osasuny doszło do zmiany. Iñigo Pérez wszedł za Darka Brašanaca.

Kilka chwil później okazało się, że dalsze wysiłki podejmowane przez jedenastkę Athletic Bilbao przyniosły efekt bramkowy. Na 11 minut przed zakończeniem pojedynku na listę strzelców wpisał się Kenan Kodro. Bramka padła po podaniu Lekuego.

Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Mecz zakończył się wynikiem 1-2.

Zawodnicy gospodarzy otrzymali w meczu cztery żółte kartki, natomiast ich przeciwnicy trzy.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

1 grudnia zespół Athletic Bilbao zawalczy o kolejne punkty u siebie. Jego rywalem będzie Granada CF. Tego samego dnia RCD Espanyol Barcelona będzie przeciwnikiem jedenastki Osasuny w meczu, który odbędzie się w Cornelli de Llobregat.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL