Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 12. kolejka Primera Division: Villarreal CF - Athletic Bilbao 0-0

3 listopada na Estadio de la Cerámica odbyło się starcie 12. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Villarreal CF i Athletic Bilbao. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Mecz obejrzało 17 343 widzów.

3 listopada  na Estadio de la Cerámica odbyło się starcie  12. kolejki hiszpańskiej Primera Division pomiędzy drużynami Villarreal CF  i Athletic Bilbao. Spotkanie zakończyło się remisem 0-0. Mecz obejrzało 17 343 widzów.

Zespoły zajmowały sąsiednie miejsca w tabeli, więc zapowiadał się ciekawy i wyrównany mecz. Drużyna Villarreal CF zajmowała siódme, natomiast zespół Athletic Bilbao - ósme miejsce.

Dotychczasowa historia spotkań między zespołami jest bardzo bogata. Na 40 pojedynków drużyna Villarreal CF wygrała 17 razy i zanotowała 12 porażek oraz 11 remisów.

Od początku meczu, aż do przerwy, próby rozgrywania piłki nie przynosiły efektów po obu stronach. Obie drużyny schodziły na przerwę przy bezbramkowym wyniku.

W 60. minucie kartkę obejrzał Iborra z jedenastki gospodarzy. W 63. minucie Moi Gómez został zastąpiony przez Samuela Chukwueze'a.

Reklama

Na 24 minuty przed zakończeniem drugiej połowy w drużynie Athletic Bilbao doszło do zmiany. Mikel Vesga wszedł za Mikel San Jose. Chwilę później trener Villarreal CF postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 68. minucie na plac gry wszedł Carlos Bacca, a murawę opuścił Karl Toko. W 74. minucie Ibai został zmieniony przez Iñiga Córdobę, co miało wzmocnić zespół Athletic Bilbao. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając André-Franka Zamba na Javiego Ontiverosa.

A kibice Athletic Bilbao nie mogli już doczekać się wprowadzenia Gaizkę Larrazabala. W bieżącym sezonie ten pomocnik wchodził już jako rezerwowy pięć razy. Murawę musiał opuścić Muniain. W trzeciej minucie doliczonego czasu gry kartką został ukarany Javi Ontiveros, zawodnik gospodarzy.

Z przebiegu meczu nie wynikało, że jedna z drużyn będzie potrafiła przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Posiadanie piłki rozłożyło się równomiernie na obie drużyny. Remis od samego początku „wisiał w powietrzu”. Obie drużyny utrzymywały się przy piłce praktycznie tyle samo czasu. Mecz był bardzo wyrównany, od pierwszej do ostatniej minuty.

To był brutalny mecz. Obie drużyny koncentrowały się bardziej na faulowaniu przeciwnika niż na strzelaniu goli. Arbiter nie ukarał piłkarzy Athletic Bilbao żadną kartką, natomiast zawodnikom gospodarzy przyznał dwie żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Villarreal CF zawalczy o kolejne punkty w Palmie de Majorce. Jej rywalem będzie Real Club Deportivo Mallorca. Tego samego dnia Levante UD zagra z zespołem Athletic Bilbao na jego terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL