Reklama

Reklama

Liga hiszpańska - 12. kolejka Primera Division: CA Osasuna - Deportivo Alavés 4-2 (3-1)

W starciu 12. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Osasuny zwyciężyła z Alavésem 4-2 (3-1). Mecz na Estadio El Sadar w Pampelunej obejrzało 15 954 widzów.

W  starciu 12. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 3 listopada, drużyna Osasuny zwyciężyła  z Alavésem  4-2 (3-1). Mecz na Estadio El Sadar w Pampelunej obejrzało 15 954 widzów.

Jedenastka Alavésu przed meczem zajmowała 15. pozycję w tabeli, co oznacza, że każdy punkt był dla niej na wagę złota.

Drużyny nie spotykały się na boisku zbyt często. Na 19 spotkań zespół Osasuny wygrał siedem razy, ale więcej przegrywał, bo 10 razy. Dwa mecze zakończyły się remisem.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W 10. minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał kartkę Lisandrowi Magallánowi, piłkarzowi gości.

Reklama

Nagle zawodnicy Osasuny nie dali szansy bramkarzowi drużyny przeciwnej. W 20. minucie na listę strzelców wpisał się Rubén García. Do wypracowania sytuacji bramkowej przyczynił się Luis Ávila.

Jedenastka gości ruszyła do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację szybko wykorzystał zespół Osasuny, strzelając kolejnego gola. W 26. minucie celnym strzałem popisał się Luis Ávila.

Piłkarze Alavésu szybko odpowiedzieli zdobyciem bramki. W 27. minucie gola kontaktowego strzelił Laguardia. Przy zdobyciu bramki asystę zaliczył Martín Aguirregabiria.

W 41. minucie sędzia pokazał kartkę Luisowi Ávili z Osasuny.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Osasuny w 45. minucie spotkania, gdy Roberto Torres zdobył z karnego trzecią bramkę.

W 51. minucie kontaktowego gola dla piłkarzy Alavésu strzelił z rzutu karnego Lucas Pérez. Można się było tego spodziewać, w tym sezonie jest naprawdę skuteczny i wielokrotnie trafiał do siatki rywali. Ma już na swoim koncie sześć zdobytych bramek.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Osasuny w 55. minucie spotkania, gdy Juan Villar strzelił z karnego czwartego gola. W 58. minucie Manu García został zastąpiony przez Borję Sainza.

Po chwili trener Alavésu postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 67. minucie na plac gry wszedł Oliver Burke, a murawę opuścił Aleix Vidal. W 69. minucie kartkę dostał Francisco Merida, piłkarz Osasuny. Po chwili trener Osasuny postanowił wpuścić trochę wiecej świeżości w linię napadu i w 76. minucie zastąpił zmęczonego Juana Villara. Na boisko wszedł Cardona, który miał za zadanie częściej niepokoić obrońców drużyny przeciwnej.

W tej samej minucie Joselu został zmieniony przez Johna Guidettiego, co miało wzmocnić jedenastkę Alavésu. W niedługim czasie trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rubéna Garcíę na Iñiga Péreza oraz Francisca Meridę na Darka Brašanaca. Od 84. minuty sędzia starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom gospodarzy i jedną drużynie przeciwnej. Do końca spotkania wynik nie uległ zmianie. Mecz zakończył się rezultatem 4-2.

Zespół Osasuny zdominował rywali na boisku. Przeprowadził o wiele więcej groźnych ataków na bramkę przeciwników, oddał sześć celnych strzałów, dwa razy obijał słupki bramki jedenastki Alavésu.

Arbiter w pierwszej połowie przyznał jedną żółtą kartkę zawodnikom Osasuny, natomiast w drugiej trzy. Piłkarze gości otrzymali w pierwszej połowie jedną żółtą kartkę, a w drugiej dostali tyle samo.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą sobotę zespół Alavésu rozegra kolejny mecz u siebie. Jego rywalem będzie Real Valladolid CF. Natomiast 10 listopada Getafe CF będzie gościć jedenastkę Osasuny.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL