Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (46 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (38 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (33 pkt.)
  • 4 .Rayo Vallecano (30 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (28 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (28 pkt.)

Lider Primera Division nie dał szans przeciwnikowi

Real Madryt, lider Primera Division, pokonał na własnym stadionie Valencia CF 4-1 w 20. kolejce Primera Division. Po dwie bramki zdobyli Karim Benzema i Vinicius.

Carlo Ancelotti, trener "Królewskich", dokonał tylko jednej zmiany w porównaniu do porażki z Getafe przed tygodniem. Vinicius wskoczył do jedenastki zamiast innego Brazylijczyka Rodrygo.

Więcej kłopotów miał Jose Bordalas, opiekun "Nietoperzy". Hugo Durro był zawieszony, natomiast Gabriel Paulista, Dimitri Foulquier i Toni Lato są kontuzjowani. 

Ciekawiej na Santiago Bernabeu zaczęło się dziać pod koniec pierwszej połowy. W 40. minucie poprzeczkę obił Luka Modrić. Chwilę później gospodarze objęli prowadzenie. Sędzia uznał bowiem, że wbiegający w pole karne Casemiro był nieprawidłowo blokowany. Zawodnicy Valencii nie mogli się z tym pogodzić, ale arbiter nie zmienił decyzji.

Reklama

Real Madryt - Valencia CF. 300. gol Karima Bezemy

Do "jedenastki" podszedł Karim Benzema, który uderzył pod poprzeczkę. Dla Francuza było to 300. trafienie w 584 meczu Realu we wszystkich rozgrywkach.

Gospodarze przypieczętowali zwycięstwo na początku drugiej połowy. W 52. minucie dwójkowa akcja Viniciusa z Benzemą, Brazylijczyk wymienił piłkę z Francuzem na linii pola karnego, potem wbiegł w pole karne, ograł jeszcze dwóch rywali i trafił do siatki.

Dziewięć minut później zrobiło się 3-0. Benzema podał do Marcosa Alonso, którego strzał sparował Jasper Cillessen, ale do piłki dopadł Vinicius i z bliska głową strzelił drugiego gola w sobotę.

Real Madryt - Valencia CF. Benzema i Vinicius każdy z dwoma golami

Valencii udało się strzelić jednego gola. Ferland Mendy sfaulował w polu karnym Marcosa Andre. Do "jedenastki" podszedł Goncalo Guedes. Strzał Portugalczyka obronił Thibaut Courtois, ale przy dobitce nie miał już szans.

To jednak "Królewscy" zadali decydujący cios. W 88. minucie Benzema otrzymał piłkę w polu karnym, odwrócił i trafił tuż przy słupku.

W tabeli Real ma 49 punktów i o osiem wyprzedza Sevillę, która ma jednak dwa mecze rozegrane mniej.

Pawo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje