Kuriozalny gol samobójczy. Oto, jak Real objął prowadzenie w El Clasico [WIDEO]
Na pierwszego gola podczas pojedynku FC Barcelona z Realem Madryt musieliśmy czekać zaledwie dziewięć minut. W kuriozalnych okolicznościach prowadzenie objęli "Królewscy", którzy tym samym są bliżej zniwelowania strat do liderującej ekipy Xaviego Hernandeza. Zobacz, jak padła samobójcza bramka, która zapisana została na koncie Ronalda Araujo.

Materiał zawiera linki partnerów reklamowych
Na niedzielny pojedynek FC Barcelona z Realem Madryt kibice ostrzyli sobie zęby od dawna. Tym razem to "Królewscy" przystępowali do niego z nożem na gardle. W tabeli La Liga ich sytuacja była bowiem niezwykle trudna - do liderującej "Dumy Katalonii" tracili przed pierwszym gwizdkiem aż dziewięć punktów. Ewentualna porażka na Camp Nou mogła powiększyć tę różnicę do aż dwunastu "oczek", a tym samym uczynić walkę o tytuł niemal "misją niemożliwą".
El Clasico pełne rumieńców. Tak padł pierwszy gol
Stawka była niebagatelna, toteż trudno było się dziwić ogromnemu napięciu, które dało się wyczuć w powietrzu jeszcze przed rozpoczęciem starcia. Jasnym było, że pierwszy gol je "otworzy" i zmusi drugą ze stron do reakcji. Na trafienie na szczęście nie musieliśmy długo czekać - bardzo szybko akcja na stadionie Barcelony nabrała rumieńców.
Bramka, która padła była jednak dość niecodzienna. Vinicius Junior szalał z lewej strony pola karnego rywali. Kiedy posłał dośrodkowanie, piłka odbiła się od Ronalda Araujo, kompletnie myląc bramkarza. Wpadła do siatki tuż przy słupku.
Gdzie oglądać mecz FC Barcelona - Real Madryt?

Spotkanie FC Barcelona - Real Madryt trwa. Relacja "na żywo" w Interii. Transmisja spotkania w Eleven Sport 1. Kanał dostępny jest w Polsat Box i usłudze internetowej Polsat Box Go, po kliknięciu TUTAJ.

Materiał zawierał linki partnerów reklamowych








