Reklama

Reklama

  • 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CA Osasuna (0 pkt.)
  • 4 .Cádiz CF (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Elche CF (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Koszulki z nazwiskiem Jamesa Rodrigueza idą jak woda

Aż 900 koszulek piłkarskich Realu Madryt z numerem 10 i nazwiskiem Jamesa Rodrigueza sprzedano przez pierwszą godzinę po prezentacji Kolumbijczyka na Santiago Bernabeu. Król strzelców mundialu dołączył do stołecznego zespołu we wtorek za 80 milionów euro.

Na prezentacji było ok. 35 tysięcy osób. Wiele z nich od razu udało się do położonego w pobliżu stadionu oficjalnego sklepu Realu. Każda z 900 koszulek kosztowała 101 euro, co dało "Królewskim" przychód 90 900 euro. To ponad półtora tysiąca euro na minutę.

"Otwartych było jednocześnie pięć kas, a w kolejce cały czas było średnio 80 klientów. Kilka razy trzeba było uzupełniać zapasy. Po wszystkim zostało tylko kilkanaście różowych koszulek, białe "wymiotło"" - relacjonowała na stronie internetowej gazeta "Marca".

Gdy zabrakło koszulek z nadrukiem, kibice zaczęli wykupywać "czyste" stroje, a następnie prosili o nadruk nazwiska i numeru. Przez kolejną dobę popyt był nieco mniejszy; "Marca" prognozuje, że koszulki Rodrigueza mogą cieszyć się popularnością porównywalną ze strojami innych gwiazd klubu, w którym grali m.in. Raul, David Beckham, Zinedine Zidane czy Cristiano Ronaldo.

Reklama

Dowiedz się więcej na temat: James Rodriguez | Real Madryt

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje