Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (46 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (38 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (33 pkt.)
  • 4 .Rayo Vallecano (30 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (28 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (28 pkt.)

Koszmar Barcelony. Zdecydował jeden cios w końcówce

FC Barcelona zanotowała pierwszą porażkę za kadencji trenera Xaviego Hernandeza. "Duma Katalonii" przegrała 0-1 z Realem Betis, a bramkę na wagę trzech punktów zdobył Juanmi.

Barcelona od początku nałożyła rywalom swoją dominację, rozgrywając piłkę na ich połowie. W 26. minucie defensywę ekipy z Camp Nou mógł zaskoczył Juanmi. Po otrzymaniu prostopadłego podania położył bramkarza, po czym trafił w boczną siatkę z ostrego kąta. Dodatkowo został złapany na znacznym spalonym.

W 36. minucie trener Xavi Hernandez musiał dokonać wymuszonej zmiany. Gavi nie był w stanie kontynuować gry po tym, jak Hector Bellerin trafił go piłką w głowę. Utalentowanego 17-latka zastąpił na murawie Riqui Puig.

Po zmianie stron bliski strzelenia gola był inny z rezerwowych "Barcy" - Ousmane Dembele. Piłka po jego płaskim uderzeniu z pola karnego o centymetry minęła słupek bramki Realu Betis.

Reklama

FC Barcelona pogrążona przez Juanmiego

Obrońcy "Dumy Katalonii" przez długi czas dobrze radzili sobie z pilnowaniem Juanmiego. W 79. minucie nikt jednak nie zdołał go zatrzymać, a Hiszpan trafił do siatki, finalizując świetną kontrę gości. Przeprowadził ją Sergio Canales, który przebiegł pół boiska i w polu karnym zagrał do byłego piłkarza "Barcy" - Cristiana Tello, który zanotował asystę.

W ten sposób Xavi zanotował swoją pierwszą porażkę jako trener FC Barcelona. To czwarta ligowa porażka ekipy z Camp Nou w tej kampanii.  

TB

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama