Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (20 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 3 .Sevilla FC (17 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (17 pkt.)
  • 5 .CA Osasuna (17 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (16 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (15 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (13 pkt.)

Kandydatami do przejęcia FC Barcelona m.in. Loew i Pirlo

Posada Ronalda Koemana w FC Barcelona wisi na włosku - tym bardziej, że piłkarze "Blaugrany" jedynie zremisowali w swoim ostatnim meczu z dużo niżej notowaną Granadą. Jak podaje dziennikarz Gerard Romero, listę potencjalnych następców Holendra otwiera Joachim Loew oraz Andrea Pirlo.

Mimo całkiem przyzwoitego rozpoczęcia sezonu 2021/2022 w Primera Division, zarząd FC Barcelona nie darzy zaufaniem Ronalda Koemana. Hiszpańskie media już przed meczem piątej kolejki ligowej z Granadą rozpisywały się na temat całkiem prawdopodobnego zwolnienia holenderskiego szkoleniowca. Teraz, po dość niesatysfakcjonującym remisie z zespołem z Andaluzji, szanse na zwolnienie tego trenera wydają się jeszcze większe.

Primera Division. Barcelona zremisowała z Granadą

W poniedziałkowy wieczór "Duma Katalonii" wywalczyła podział punktów dosłownie w ostatniej chwili - Ronald Araujo strzelił bramkę na 1-1 dopiero w 90. minucie spotkania. Wcześniej Granada grała z bramkową przewagą niemal cały mecz - ter Stegen został bowiem pokonany przez Domingosa Duarte już w 2. minucie piłkarskiego starcia. Taki wynik był dla "Barcy" zdecydowanie poniżej oczekiwań, ponieważ jak dotychczas ich oponencie nie błyszczeli w lidze.

Choć zdawało się dotychczas, że prezydent klubu z Camp Nou Joan Laporta da Koemanowi poprowadzić zespół jeszcze przynajmniej do tego końca tygodnia (a więc także i w kolejnych meczach z Cadizem i Levante), to decyzja o zwolnieniu menedżera miała już zapaść. Jak twierdzi związany m.in. z katalońskim "Sportem" czy "El Periodico" Joan Vehils, władze FCB będą chciały pożegnać się z Ronaldem Koemanem tak szybko, jak to będzie tylko możliwe - a więc w momencie, w którym klub porozumie się z jego następcą.

Reklama

FC Barcelona będzie mieć nowego trenera? Na liście m.in. Loew i Pirlo

Lista kandydatów do przejęcia "Blaugrany" też ma już być znana. Inny dziennikarz z Hiszpanii, Gerard Romero, wymienia pięć nazwisk - pretendentami mają być Joachim Loew, Andrea Pirlo, Antonio Conte, Phillip Cocu i Xavi.

Dwaj ostatni, jak się zdaje, mogą wzbudzić w Barcelonie zainteresowanie ze względu na swoją przeszłość w drużynie. Jednakże zwłaszcza "wyciągnięcie" Xaviego z katarskiego Al Sadd wydaje się niesamowicie trudne - zwłaszcza że była gwiazda FCB zaledwie w maju podpisała z bliskowschodnią drużyną nowy kontrakt.

Pirlo i Conte rozstali się ostatnio ze swoimi klubami we Włoszech - ten pierwszy po mocno rozczarowującym dla kibiców sezonie w Juventusie (czwarte miejsce w lidze, Liga Mistrzów wywalczona w ostatniej chwili), ten drugi po zdobyciu z Interem mistrzostwa kraju. Co ciekawe, to Pirlo ma być faworytem Laporty.

Joachim Loew z kolei zakończył niedawno swoją trwającą przez kilkanaście lat pracę z reprezentacją Niemiec. To bez wątpienia doświadczony szkoleniowiec i "gorące" nazwisko na piłkarskim rynku. Pytanie tylko, czy po latach pracy z kadrą będzie on chciał się udać na głęboką wodę i przejąć klub, który znajduje się w tej chwili na organizacyjnym zakręcie.

Jordi Cryuff odmówił

W doniesieniach medialnych przewija się również nazwisko Roberto Martineza, selekcjonera reprezentacji Belgii, wcześniej związanego również m.in. z Evertonem. Do niedawna w gronie kandydatów do objęcia "Dumy Katalonii" był także Jordi Cryuff, ale sam zainteresowany miał odmawiać podjęcia się tej pracy, przede wszystkim ze względu na swoją lojalność wobec Koemana, z którym wiążą go bardzo dobre relacje.

FC Barcelona - z Koemanem lub bez - kolejne spotkanie rozegra już w ten czwartek. Mecz w Kadyksie rozpocznie się o 22.00.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje