Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (20 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (20 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (20 pkt.)
  • 4 .Real Betis Balompié (18 pkt.)
  • 5 .CA Osasuna (18 pkt.)
  • 6 .Atletico Madryt (17 pkt.)
  • 7 .Rayo Vallecano (16 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (16 pkt.)

Josep Maria Bartomeu: Animozje pomiędzy Luisem Enrique a Messim to przeszłość

Lionel Messi odrodził się w Barcelonie w ciągu minionego roku i jest lepszy niż wcześniej, uważa Josep Maria Bartomeu, kandydat na prezesa tego klubu. Człowiek, który stał za sterami "Dumy Katalonii" od stycznia 2014 roku, przyznał też, że pomiędzy piłkarzem a trenerem Luisem Enrique były tarcia.

Argentyńczyk, który cztery razy z rzędu zdobył "Złotą Piłkę" dla najlepszego gracza na świecie, w ostatnich dwóch latach musiał uznać wyższość swojego największego rywala Portugalczyka Cristiana Ronalda z Realu Madryt.

W 2015 roku to jednak Messi może czuć się faworytem do tej nagrody, po tym jak poprowadził Barcelonę do potrójnej korony, samemu często wcielając się rolę rozgrywającego.

"Messi jest jest najlepszy w historii piłki nożnej. W tym roku odrodził się w jeszcze lepszej wersji" - powiedział Bartomeu Cadena Cope.

Reklama

"Animozje pomiędzy Luisem Enrique a Messim to przeszłość. Działałem zgodnie ze zdrowym rozsądkiem i rozmawiałem z każdą ze stron. Dołożyłem swoją cegiełkę do wyprostowania spraw, ale wielu ludzi się do tego przyczyniło" - dodał.

Bartomeu nie może się pogodzić z tym, że Barcelona jest pozwana w sprawie transferu Neymara z Santos FC sprzed dwóch lat.

"Jestem oskarżony o obronę Barcelony. Ktoś nie chciał, żeby Neymar grał u nas. On kosztował 57,1 mln euro. I nie zmienię tego stanowiska. Pozostałe 40 milionów euro zostało zapłacone firmie jego rodziców. To nie jest normalne, że zostaliśmy pozwani dwa lata później" - stwierdził kandydat na prezesa.

Wybory nowego sternika "Dumy Katalonii" odbędą się 18 lipca.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy