Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (16 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (14 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (13 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (11 pkt.)
  • 5 .Valencia Club de Futbol (10 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (10 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (9 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (9 pkt.)

Hiszpańska Federacja Piłkarska pomoże klubom i służbie zdrowia

Prezes Hiszpańskiej Federacji Piłkarskiej (RFEF) Luis Rubiales zapowiedział pomoc klubom niższych dywizji, które ponoszą straty finansowe wynikające ze wstrzymania rozgrywek z powodu pandemii koronawirusa. Związek zamierza też wspomóc służbę zdrowia.

RFEF udostępni hotel w Las Rozas pod Madrytem, gdzie często zbiera się kadra narodowa. Pomóc mają też jego pracownicy.

"Hotel drużyny narodowej jest do dyspozycji lokalnych władz jako szpital, zakwaterowanie dla pracowników medycznych czy co tylko potrzebują. Nasi psychologowie i psychoterapeuci również są gotowi pomóc pracownikom służby zdrowia" - powiedział Rubiales.

Szef RFEF poinformował także o szeregu rozwiązań, które mają wspomóc kluby niższych dywizji. Mogą one skorzystać z nieoprocentowanej pożyczki do czterech milionów euro. Co więcej, udostępniono osobną pulę w wysokości pół miliarda euro na kredyty dla klubów, które ze względu na brak meczów nie będą mogły uzyskać pełnego wynagrodzenia z tytułu praw telewizyjnych.

Reklama

"Chcemy usiąść z władzami La Liga (zarządzającą ekstraklasą - PAP) i porozmawiać o problemach, które kluby mogą napotykać. Moje przesłanie jest o jedności, nadziei, dyscyplinie. Cały futbol, od tego skromnego po elitę, musi wysłać przekaz o solidarności. Razem powstrzymamy wirusa" - podkreślił Rubiales.

Rozgrywki piłkarskie w Hiszpanii są wstrzymane od 12 marca do odwołania. Rubiales mówił wcześniej, iż wykluczone jest odwołanie pozostałej części sezonu. W tabeli po 27 kolejkach prowadzi Barcelona - 58 pkt, przed Realem Madryt - 56 i Sevillą - 47.

W Hiszpanii stwierdzono dotychczas ponad 47 tysięcy przypadków zakażenia koronawirusem, zmarło ok. 3,4 tysiąca osób. W Europie tylko Włochy cierpią bardziej z powodu pandemii.

mm/ pp/

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje