Reklama

Reklama

  • 1 .Granada CF (6 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (6 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (4 pkt.)
  • 4 .Celta Vigo (4 pkt.)
  • 5 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (3 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (3 pkt.)
  • 8 .Cádiz CF (3 pkt.)

Hercules - Barcelona 1-1. Luis Enrique po meczu Pucharu Króla

FC Barcelona, grająca w mocno rezerwowym składzie, niespodziewanie tylko zremisowała 1-1 z trzecioligowym Herculesem Alicante w pierwszym meczu 1/16 finału Pucharu Króla. Na pomeczowej konferencji trener Barcy Luis Enrique ze spokojem podszedł do takiego rozstrzygnięcia.

Rewanż rozegrany zostanie 21 grudnia w Barcelonie.

Reklama

- Nie jestem zadowolony, ale rywal zagrał pięcioma obrońcami i atak pozycyjny w pierwszej połowie sprawiał nam dużo problemów - mówił po meczu Luis Enrique.

Szkoleniowiec Barcelony podkreślił, że z tak dużą liczbą młodych zawodników w składzie, którzy rzadko grają, zawsze jest trudniej.

- Nie mogę nic zarzucić moim zawodnikom. Trzeba poczekać na rewanż - zaznaczył.

Luis Enrique myślami jest już przed sobotnim El Clasico z Realem Madryt. - Mecz z Herculesem nie ma żadnego wpływu na sobotnie spotkanie - powiedział.

- Koncentrujemy się na jednym z najlepszych meczów, jakie można zobaczyć w tych rozgrywkach i na naszym najgroźniejszym przeciwniku - zapewnił szkoleniowiec.

Luis Enrique zaprzeczył, aby jego drużyna była zbyt rozluźniona. - Nie widziałem, żeby dziś ktoś był rozluźniony. Piłkarze wiedzieli, że rywal może utrudnić im życie. Po przerwie poprawili błędy z pierwszej połowy - powiedział trener "Dumy Katalonii".

Z Alicante Piotr Jawor

Puchar Króla: wyniki, strzelcy, terminarz

Dowiedz się więcej na temat: Luis Enrique | FC Barcelona | Hercules Alicante | Puchar Króla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje