Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (44 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (33 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (33 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (28 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (26 pkt.)

Granada CF - Real Madryt 1-2. Bramka w końcówce uratowała "Królewskich"

Granada CF przegrała 1-2 (0-1) z Realem Madryt w ostatnim niedzielnym meczu 23. kolejki Primera Division. Bohaterem "Królewskich" został Luka Modrić, który w 85. minucie zdobył przepiękną bramkę na wagę zwycięstwa.

W drużynie gości zabrakło Garetha Bale'a, który pozostaje kontuzjowany. Jego miejsce w wyjściowym składzie po raz kolejny zajął James Rodriguez. W linii pomocy, trener Zinedine Zidane postawił na tercet Toni Kroos-Luka Modrić-Isco.

Reklama

Gospodarze musieli walczyć o zwycięstwo za wszelką cenę. Po 22 kolejkach Granada CF zajmowała przedostatnie miejsce w lidze, wyprzedzając jedynie UD Levante.

Już w 3. minucie, szansę strzelecką stworzyli sobie piłkarze Granady. Gospodarze skontrowali "Królewskich" i do piłki zagranej na wolne pole ruszył Isaac Success. Zawodnika Granady uprzedził Keylor Navas, który interweniował a la Manuel Neuer - głową, poza własnym polem karnym.

Siedem minut później, gospodarze skontrowali rywala ponownie, a przed okazją stanął Adalberto Penaranda. Wenezuelczyk został uprzedzony przez Navasa, ale chwilę później ponownie otrzymał piłkę. Zanim zdążył wpakować ją do pustej bramki gości, arbiter odgwizdał pozycję spaloną snajpera z Ameryki Południowej.

Tuż przed upływem pierwszego kwadransa, sytuacją strzelecką odpowiedział Real. Cristiano Ronaldo otrzymał piłkę przed szesnastką, a następnie wpadł w pole karne Granady i płaskim strzałem przeniósł piłkę minimalnie obok dalszego słupka bramki Andresa Fernandeza.

W 30. minucie, prawą stroną boiska urwał się Daniel Carvajal, który wyłożył piłkę na szósty metr do Karima Benzemy, a Francuz wpakował ją do bramki Granady.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Na minutę przed przerwą, na uderzenie z dystansu zdecydował Isco. Hiszpan pomylił się jednak i przeniósł piłkę nad poprzeczką bramki Andresa Fernandeza.

Druga połowa rozpoczęła się jeszcze lepiej niż pierwsza. W 47. minucie Navas wybił piłkę z linii bramkowej po uderzeniu głową Penarandy, a dwie minuty później fenomenalnie spisał się Andres Fernandez, który zatrzymał "bombę" z dystansu autorstwa Modricia.

W 57. minucie Chorwat popisał się ponownie, tym razem wspaniale dogrywając do Benzemy. Francuz, w sytuacji sam na sam, okazał się jednak słabszy od bramkarza Granady.

Trzy minuty później doszło do kuriozalnej sytuacji, po której gospodarze doprowadzili do remisu. Modrić zderzył się z arbitrem, w wyniku czego stracił piłkę. Futbolówkę przejął Ruben Rochina, który dograł do Youssefa El-Arabiego, a ten wpakował ją do bramki Navasa. Marokańczyk strzelił gola po zaledwie 120 sekundach obecności na murawie.

W 71. minucie, po rozegraniu rzutu rożnego, David Lomban wpakował piłkę do bramki, ale zdaniem sędziego Jesusa Gila Manzano piłki dotknął jeszcze będący na spalonym El-Arabi.

Pięć minut przed końcem meczu Modrić kropnął z dystansu po raz kolejny i umieścił piłkę w samym okienku bramki Andresa Fernandeza, który nie miał szans na skuteczną interwencję.

Po 23. kolejkach, Real Madryt zajmuje trzecie miejsce i traci punkt do drugiego Atletico oraz cztery "oczka" do pierwszej Barcelony, która dodatkowo ma jeszcze do rozegrania zaległy mecz ze Sportingiem Gijon.

W sobotę Real Madryt podejmie na Estadio Santiago Bernabeu Athletic Bilbao, a dzień później Granada CF zagra na wyjeździe z Realem Sociedad.

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Zinedine Zidane | Granada CF | Cristiano Ronaldo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje