Reklama

Reklama

FC Barcelona - Valencia CF 2-0 w 32. kolejce Primera Division

Lider FC Barcelona pokonał Valencia CF 2-0 w 32. kolejce Primera Division. Gospodarze mieli dużo szczęścia w pierwszej połowie, a gole dla nich strzeli niezawodny ostatnio Luis Suarez i dość kuriozalnego Lionel Messi, dla którego była to 400. bramka w Barcelonie.

Barcelona prowadzenie objęła już w 55. sekundzie. Gospodarze kilkoma podaniami dostali się pod pole karne rywali. Sergio Busquets zagrał prostopadłą piłkę do Lionela Messiego, który znalazł na prawej stronie Luisa Suareza, a ten trafił do siatki.

Od tego momentu na boisku istniał tylko jeden zespół - Valencia. "Nietoperze" powinny zdobyć kilka bramek, ale brakowało im skuteczności.

Nawet, w wydawałoby się, wybornych sytuacjach, gościom brakowało precyzji. W 10. minucie rzut karny zmarnował Daniel Parejo, którego słaby strzał bez problemu wyłapał Claudio Bravo.

Reklama

Faul popełnił Gerard Pique, który lekko zahaczył Rodrigo, a sędzia uznał, że spowodował upadek rywala.

Stoper Barcelony będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o pierwszej połowie. Nie tylko sprokurował bowiem rzut karny, ale też popełniał masę błędów. Na swoje szczęście rywale nie potrafi ich wykorzystać.

W 33. minucie po indywidualnej akcji z okolic linii pola karnego przymierzył Paco Alcacer, Bravo tylko się przyglądał, ale piłka trafiła w słupek.

Barcelona drugą groźną akcję przed przerwą przeprowadziła w 40. minucie. Neymar dograł z lewej strony przed bramkę, gdzie nadbiegał Messi, ale Argentyńczyk z kilku metrów posłał piłkę obok słupka. 

W drugiej połowie Valencia nie zagrała już tak dobrze.

Najlepszą sytuację na wyrównanie goście stworzyli sobie w 75. minucie. Strzał Rodrigo z pola karnego obronił jednak Bravo.

Gospodarze też mieli swoje szanse. W 64. minucie piłka po uderzeniu Messiego zatrzymała się na poprzeczce, a dwie minuty przed końcem strzał rezerwowego Pedra trafił tylko w boczną siatkę.

W doliczonym czasie gry padł drugi gol dla Barcelony. Goście, nie mając nic do stracenia, rzucili się do ataku, co wykorzystali piłkarze "Dumy Katalonii". Neymar zagrał długą piłkę do będącego jeszcze na własnej połowie Messiego, ten ruszył z nią na bramkę i będąc już w polu karnym chciał podcinką przelobować Diega Alvesa. Bramkarz Valencii zdołał jednak odbić piłkę, tylko że ta trafiła pod nogi Argentyńczyka i ten posłał ją do pustej siatki.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Wasze komentarze
No hate

Wyrażaj emocje pomagając!

Grupa Interia.pl przeciwstawia się niestosownym i nasyconym nienawiścią komentarzom. Nie zgadzamy się także na szerzenie dezinformacji.

Zachęcamy natomiast do dzielenia się dobrem i wspierania akcji „Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy” na rzecz najmłodszych dotkniętych tragedią wojny. Prosimy o przelewy z dopiskiem „Dzieciom Ukrainy” na konto: ().

Możliwe są również płatności online i przekazywanie wsparcia materialnego. Więcej informacji na stronie: Fundacja Polsat Dzieciom Ukrainy.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy