Reklama

Reklama

FC Barcelona - Rayo Vallecano 3-1

FC Barcelona pokonała Rayo Vallecano 3-1 w meczu 28. kolejki Primera Division. "Dumę Katalonii" poprowadził do zwycięstwa znakomicie funkcjonujący duet Lionel Messi - David Villa.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Niewiele brakowało, a Rayo zaskoczyłoby faworytów już na początku spotkania - groźnie strzelał Roberto Trashorras, lecz piłka trafiła w boczną siatkę.

W 7. minucie gości uratowała poprzeczka po strzale Lionela Messiego. Mogła to być już druga bramka Argentyńczyka, bo chwilę wcześniej zmarnował świetną okazję, zbyt długo zwlekając z oddaniem strzału.

Rayo starało się prowadzić wyrównaną walkę z faworytem (pięć strzałów w pierwszej połowie), ale w 25. minucie nadziało się na zabójczą kontrę. Barcelona wyszła z akcją trzech na dwóch. Messi wyłożył piłkę Davidowi Villi, który pięknym strzałem nie dał żadnych szans bramkarzowi.

Reklama

Dwie minuty wcześniej za kontuzjowanego Adriano wszedł na boisko platynowy blondyn, którym okazał się... Dani Alves. Reprezentant Brazylii przefarbował sobie włosy po triumfie z Milanem w 1/8 finału Ligi Mistrzów.

W 40. minucie Barca znów pokazała, jak przechodzić z obrony do ataku i goście mogli tylko przypatrywać się, jak Villa rewanżuje się świetnym podaniem Messiemu, a ten pewnie trafia do siatki.

Cztery minuty po rozpoczęciu drugiej połowy Dani Alves trafił w słupek. W 55. minucie po pięknej akcji Barcelony Alexis Sanchez nie trafił do bramki, w której nie było już bramkarza rywali. Po chwili goście wykonywali rzut rożny, ale Barca skontrowała. Messi pędził z piłką i "przyklejonym" do niego obrońcą, a mimo tego uciekł mu i fantastycznym lobem posłał piłkę do bramki!

W 69. minucie na boisku pojawił się Raul Tamudo i potrzebował zaledwie kilkudziesięciu sekund, aby strzelić gola! W odpowiedzi kolejną dwójkową akcję rozegrali Villa i Messi, Argentyńczyk przymierzył pod poprzeczkę, lecz tym razem gości uratował Ruben. Messi był bliski skompletowania hat-tricka w doliczonym czasie gry, ale po efektownej akcji strzelił nad poprzeczką.

Gościom należą się brawa za ambitną grę i fakt, że nie mieli zamiaru ograniczać się do murowania własnej bramki (posiadanie piłki: 56-44 procent na korzyść Barcelony).

Autor: Mirosław Ząbkiewicz

FC Barcelona - Rayo Vallecano 3-1 (2-0)

Zobacz raport meczowy

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL