Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (20 pkt.)
  • 2 .CA Osasuna (18 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (17 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (17 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (16 pkt.)
  • 7 .Athletic Bilbao (16 pkt.)
  • 8 .FC Barcelona (15 pkt.)

FC Barcelona - Espanyol Barcelona 5-0. "Blaugrana" krok od tytułu

FC Barcelona rozgromiła Espanyol Barcelona 5-0 (1-0) w rozegranych, w ramach 37. kolejki Primera Division, derbach stolicy Katalonii. Dzięki wygranej, "Duma Katalonii" jest o krok od tytułu mistrza Hiszpanii.

"Duma Katalonii" przystąpiła do meczu w najsilniejszym możliwym zestawieniu. Zabrakło jedynie kontuzjowanego Claudio Bravo, którego w bramce zastąpił Marc-Andre ter Stegen.

Gospodarze od początku rzucili się na lokalnego rywala. Nie minęło siedem minut, a Lionel Messi był faulowany 22 metry od bramki Pau Lopeza. Sam poszkodowany podszedł do piłki i przymierzył w samo okienko bramki "Papużek".

Chwilę później, "Blaugrana" trafiła po raz drugi, ale arbiter Jesus Gil Manzano słusznie dopatrzył się spalonego Ivana Rakiticia, który po podaniu Messiego, trafił do bramki gości.

Reklama

W 23. minucie, Rakitić zagrał do Neymara, a ten altruistycznie oddał piłkę Messiemu. Argentyńczyk przymierzył z okolic "wapna", ale minimalnie spudłował.

Cztery minuty później, swoją okazję mieli zawodnicy z Estadio Cornella-El Prat. Felipe Caicedo stanął oko w oko z Markiem-Andre ter Stegen, ale fatalnie chybił.

Tuż przed upływem drugiego kwadransa, ekwadorski snajper uderzył z ostrego kąta, ale na posterunku był bramkarz "Dumy Katalonii".

60 sekund później ter Stegen popełnił fatalny błąd, wypuszczając z rąk piłkę po dośrodkowaniu Espanyolu. Barcelonę przed stratą bramki uchroniła genialna interwencja Gerarda Pique.

"Blaugrana" zadała kolejny cios po wyjściu z szatni. W 52. minucie, akcję rozpoczął Dani Alves, a Messi wyłożył piłkę do Luis Suareza. Urugwajczyk w sytuacji oko w oko zaskoczył Pau Lopeza i podwyższył prowadzenie lidera tabeli.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Osiem minut później, "El Pistolero" trafił po raz drugi, wykorzystując nieuwagę defensywy Espanyolu po rozegraniu rzutu rożnego.

W 74. minucie, Barcelona trafiła po raz kolejny, a na listę strzelców wpisał się rezerwowy Rafinha. Brazylijczyk pojawił się na boisku raptem kilkadziesiąt sekund wcześniej, a następnie wykorzystał błąd bramkarza Espanyolu, który wypuścił piłkę z rąk po strzale Neymara.

Osiem minut przed końcem meczu, Neymar zamknął akcję po lekkiej wrzutce Suareza i ustalił wynik derbów stolicy Katalonii na 5-0 dla Barcelony.

Dzięki wygranej, "Duma Katalonii" pozostała liderem tabeli i powiększyła przewagę nad Atletico do trzech "oczek". Ma również punkt więcej niż Real.

FC Barcelona - Espanyol Barcelona 5-0 (1-0)
Bramki: Lionel Messi (8 min.), Luis Suarez (52 min.), (60 min.), Rafinha (74 min.), Neymar (82 min.)

Kliknij tutaj i przeczytaj zapis naszej relacji z meczów 37. kolejki Primera Division!

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje