Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (10 pkt.)
  • 2 .Real Betis Balompié (9 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (8 pkt.)
  • 4 .Villarreal CF (8 pkt.)
  • 5 .FC Barcelona (7 pkt.)
  • 6 .Sevilla FC (7 pkt.)
  • 7 .Getafe CF (7 pkt.)
  • 8 .Valencia CF (7 pkt.)

FC Barcelona - Celta Vigo 6-1. Kosmicznie rozegrany karny

FC Barcelona rozgromiła 6-1 (1-1) Celtę Vigo w ostatnim niedzielnym spotkaniu 24. kolejki Primera Division. Show kibicom zapewnili Lionel Messi i Luis Suarez, którzy w niecodzienny sposób rozegrali rzut karny.

Gospodarze podeszli do niedzielnej rywalizacji, w cztery dni po zremisowanym 1-1 rewanżowym spotkaniu półfinałowym Pucharu Króla z Valencią. W porównaniu do środowego meczu, trener Barcelony Luis Enrique wymienił aż 10 zawodników, a w składzie pozostawił jedynie Sergiego Roberto, który zajął miejsce w pomocy u boku: Andresa Iniesty i Sergio Busquetsa. 

Reklama

Goście w środku tygodnia również nie próżnowali. Podopieczni Eduardop Berizzo również rozegrali drugie spotkanie półfinałowe Copa del Rey, w którym Celta zremisowała 2-2 z Sevillą. W odróżnieniu od mistrzów kraju, remis nie był dla drużyny z Vigo zwycięski i spowodował odpadnięcie z rozgrywek tuż przed finałem. 

"Blaugrana" marzyła o rewanżu za wrześniowe spotkanie ligowe na Estadio Balaidos, kiedy to Celta Vigo pokonała drużynę z Katalonii aż 4-1. Goście natomiast chcieli przerwać fatalną passę trzech spotkań z rzędu bez zwycięstwa. 

W 9. minucie, z animuszem lewym skrzydłem ruszył Lionel Messi, który zgrał piłkę do Luisa Suareza, ale Urugwajczyka jeszcze przed polem karnym Celty, zatrzymał Gustavo Cabral. 

Trzy minuty później, reprezentant Urugwaju był faulowany 25 metrów przed bramką Sergio Alvareza. Z rzutu wolnego, o zaledwie centymetry pomylił się Messi. 

Goście z Galicji odpowiedzieli w 14. minucie. Po centrze Daniela Wassa z rzutu rożnego, głową celnie uderzał Cabral , ale bardzo dobrze spisał się Claudio Bravo

Sześćdziesiąt sekund później Barcelona po raz pierwszy oczarowała publiczność na Camp Nou. Futbolówkę fenomenalnie wymienili ze sobą Iniesta i Neymar, a Brazylijczyk stanął oko w oko z Sergio Alvarezem. Obronną ręką w tej sytuacji wyszedł jednak bramkarz gości. 

W 25. minucie, zespołową akcją popisali się podopieczni Berizzo. Po zgraniu od Wassa i błędzie Gerarda Pique, Carles Planas uderzył w światło bramki, ale cudownie interweniował chilijski bramkarz Barcelony. 

"Blaugrana" odpowiedziała fenomenalnie w 28. minucie. Messi trafił z rzutu wolnego w samo okienko bramki Sergio Alvareza, któremu zabrakło centymetrów, aby "wyjąć" świetnie uderzoną piłkę. 

Pięć minut później, Celta miała szansę, aby odpowiedzieć na trafienie Argentyńczyka. Piłkę z lewego, na prawe skrzydło przerzucił John Guidetti, efektownie z powietrza huknął Claudio Beauvue, ale fenomenalnie interweniował jego imiennik w bramce Barcelony Bravo. 

W 38. minucie, Guidetti wpadł w pole karne gospodarzy. Szweda faulem zatrzymał Jordi Alba, a sędzie Hernandez Hernandez bez zastanowienia, wskazał na "wapno". Sam poszkodowany podszedł do piłki ustawionej jedenaście metrów od bramki Barcelony i silnym strzałem w lewy róg bramki pokonał Claudio Bravo. 

Dwie minuty przed przerwą z rzutu wolnego spróbował Neymar, ale Brazylijczyk przeniósł piłkę obok bramki. 

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę! 

Drugą połowę z "wysokiego c" rozpoczęli gospodarzy. Neymar wyłożył piłkę do Luisa Suareza, a ten z bliska trafił w słupek bramki Celty. 

W 56. minucie, z okolic linii pola karnego kropnął Iniesta, ale Sergio Alvarez wyczuł intencję kapitana "Dumy Katalonii". 

Trzy minuty później Barcelona ponownie wyszła na prowadzenie. Cudownym podaniem do Suareza błysnął Messi, a Urugwajczyk huknął z półwoleja pod poprzeczkę bramki gości. 

W 73. minucie, Celta przejęła piłkę w środku boiska i skontrowała gospodarzy. Z 20. metrów szczęścia spróbował Daniel Wass, ale Bravo znowu stanął na wysokości zadania. 

Dwie minuty później swój popis dało tridente MSN i po zagraniu Messiego, Neymar stanął w sytuacji sam na sam z Sergio Alvarezem. Brazylijczyk mocno wypuścił sobie piłkę, ale zdołał z ostrego kąta skierować ją na linię bramkową. Czubkiem buta piłkę trącił Suarez, który wpisał się na listę strzelców. 

W 80. minucie, Messi oszukał Jonny'ego, a ten ratował się faulem, po którym arbiter Hernandez Hernandez wskazał na punkt oddalony jedenaście metrów od bramki. Argentyńczyk nie uderzył jednak na bramkę, a lekko trącił piłkę do boku. Tam znalazł się Luis Suarez, który, wprawiając w szok kibiców, wpakował piłkę do bramki gości. 

Cztery minuty później, po podaniu Urugwajczyka, na listę strzelców wpisał jeszcze Ivan Rakitić, który kapitalnym lobem, skierował piłkę do bramki Alvareza. 

W doliczonym czasie gry, strzałem po długim rogu z lewej strony pola karnego, wynik meczu na 6-1 ustalił Neymar.  

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama