Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (16 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (14 pkt.)
  • 3 .Real Sociedad San Sebastián (13 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (11 pkt.)
  • 5 .Valencia Club de Futbol (10 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (10 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (9 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (9 pkt.)

FC Barcelona. Antoine Griezmann zaprezentowany. "Jeśli chodzi o Atletico to szkoda"

Antoine Griezmman powiedział w niedzielę, że gniewna reakcja Atletico Madryt na jego transfer do Barcelony, to dla niego "szkoda".

Mistrzowie Hiszpanii ogłosili w piątek, że wpłacili 120 milionów euro kwoty odstępnego za mistrza świata z Rosji, który podpisał pięcioletni kontrakt na Camp Nou, wywołując wściekłą reakcję "Los Colchoneros".

Według Atletico francuski piłkarz i Barcelona wynegocjowały umowę przed 1 lipca, kiedy cena za napastnika spadła z 200 milionów do 120 milionów euro.

"Atletico Madryt uważa, że rozwiązanie umowy miało miejsce przed końcem ubiegłego sezonu" - stwierdził klub, dodając, że Griezmann jasno to wyraził w czynach i słowach.

Reklama

Atletico już "rozpoczęło odpowiednie procedury" w celu obrony swoich "praw i uzasadnionych interesów", dodano w oświadczeniu.

"Co się tyczy zachowania Atletico, to szkoda. Poszedłem do nich, żeby nie byli zaskoczeni i przygotowali się na przyszłość" - przyznał Francuz, na konferencji prasowej, kiedy był prezentowany jako piłkarz Barcelony.

"Doszliśmy do porozumienia, ale sytuacja się zmieniła i trzeba to zaakceptować" - dodał pytany o reakcję Atletico.

Dziennik "As" napisał, że stołeczny klub pójdzie do FIFA, aby dowodzić, że Barcelona jest im winna więcej niż 120 milionów euro, które zdeponowała przez prawnika Griezmanna w piątek.

Gazeta dodała, że Atletico chce ukarania zarówno "Dumy Katalonii", jak i samego piłkarza.

Francuz w maju ogłosił, że po zakończeniu sezonu opuszcza Atletico. W Madrycie występował przez pięć sezonów, strzelając 133 gole w 257 występach. Wywalczył z nim trzy trofea: Superpuchar Hiszpanii, Ligę Europejską, Superpuchar Europy.

"Zawsze ciężko opuszczać dom, miejsce, gdzie czujesz się komfortowo" - powiedział Griezmann.

"Mam tylko podziw i szacunek dla klubu. Dawałem z siebie wszystko od początku do końca sezonu i nie ma się czego wstydzić" - przyznał.

Francuz w Barcelonie będzie występował z numerem 17., a jego klauzula odstępnego wynosi 800 milionów euro.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje