Reklama

Reklama

  • 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CA Osasuna (0 pkt.)
  • 4 .Cádiz CF (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Elche CF (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

FC Barcelona. Ansu Fati pobił kolejny rekord: Nadal nie mogę w to uwierzyć

Ansu Fati strzelając bramkę w minionym meczu z Interem Mediolan, został najmłodszym strzelcem w historii Ligi Mistrzów. Młody gracz Barcelony od swojego pierwszego spotkania w barwach klubu potwierdza, że danie mu szansy było dobrym ruchem ze strony Ernesto Valverde.

Ansu Fati zaliczył niesamowite wejście w seniorską piłkę. Młodzieżowy reprezentant Hiszpanii od swojego debiutu śrubuje kolejne rekordy. Fati został już najmłodszym strzelcem w historii Barcelony, zdobywając gola w zremisowanym 2-2 meczu z Osasuną. Zawodnik pojawił się na placu gry dopiero na początku drugiej połowy i już po sześciu minutach trafił do siatki.

Spotkanie w Pampelunie było drugim, w którym zagrał Fati. Zadebiutował tydzień wcześniej w meczu z Realem Betis stając się drugim najmłodszym debiutantem w historii klubu z Katalonii. Wspaniała seria ofensywnego gracza "Barcy" trwała i w kolejnej kolejce udało mu się ponownie zapisać się na kartach historii klubu jak i całej Primera Division.

Reklama

Zobacz relację z meczu FC Barcelona - Inter Mediolan

W spotkaniu z Valencią zdobył bramkę i zaliczył asystę. Stał się w ten sposób najmłodszym zawodnikiem w historii hiszpańskich rozgrywek, któremu udało się osiągnąć taki wynik w jednym meczu (16 lat i 318 dni). Ponadto Fati stał się drugim piłkarzem w historii ligi hiszpańskiej, któremu udało się strzelić dwa gole przed osiągnięciem 17. roku życia. Pierwszym był Iker Muniain z Athletic Bilbao.

Wczoraj zawodnik Barcelony po raz kolejny dał o sobie znać. Trafił do siatki w wygranym spotkaniu z Interem Mediolan, stając się najmłodszym strzelcem w historii rozgrywek Ligi Mistrzów (17 lat i 40 dni). Wcześniejszy rekord należał do Petera Ofori-Quaye z Olympiakosu Pireus, który trafił do bramki w prestiżowych rozgrywkach mając 17 lat i 195 dni w... 1997 roku.

Po spotkaniu z Interem Mediolan Fati w rozmowie z hiszpańskim dziennikiem Marca przyznał, że był to dla niego wyjątkowy wieczór: - Jestem bardzo szczęśliwy z zdobycia mojego pierwszego gola w Champions League i pobicia rekordu. Szczerze mówiąc nadal jestem w szoku i to do mnie nie dociera. Wszystko w tym sezonie dzieje się bardzo szybko. Będę starał się pracować najlepiej jak potrafię i wykorzystywać każdą szansę. Marzenia się spełniają - powiedział Fati hiszpańskim dziennikarzom.

Pod wrażeniem występu młodego piłkarza jest również trener "Blaugrany" Ernesto Valverde. Podczas pomeczowej konferencji prasowej przyznał, że Fati nadal mierzył się z problemami zdrowotnymi i pomimo tego udało mu się trafić do siatki. Hiszpański trener stwierdził, że jest to urodzony strzelec.

Włodarze klubu mają świadomość o potencjale piłkarza i niedawno zdecydowali się na podniesienie jego klauzuli odejścia do przeszło 170 milionów euro. Kontrakt Fatiego z Barceloną obowiązuje do 30 czerwca 2022 roku.

Najmłodsi strzelcy w historii Ligi Mistrzów

PA

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Ansu Fati | Ernesto Valverde

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje