Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 2 .Real Sociedad San Sebastián (16 pkt.)
  • 3 .Sevilla FC (14 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (14 pkt.)
  • 5 .Rayo Vallecano (13 pkt.)
  • 6 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 7 .Real Betis Balompié (12 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (11 pkt.)

Espanyol Barcelona - Real Madryt 0-1

Real Madryt wygrał na wyjeździe z Espanyolem Barcelona 1-0 (0-0) w meczu 19. kolejki Primera Division. Jedynego gola w tym spotkaniu strzelił Pepe. "Królewscy" mogli wygrać wyżej, ale mnóstwo sytuacji zmarnował Cristiano Ronaldo.

Po sobotnim bezbramkowym remisie w meczu Atletico Madryt - FC Barcelona, Real stanął przed szansą, żeby zniwelować część strat do tego duetu. "Królewscy" musieli jednak wygrać na Estadi Cornella-El Prat.

Podopieczni Carla Ancelottiego mieli w pierwszej połowie sporą przewagę, ale nie potrafili tego udokumentować golem. W 19. minucie Karim Benzema przeprowadził kapitalną indywidualną akcję i świetnie podał do Cristiana Ronalda. Portugalczyk był w doskonałej sytuacji, ale źle trafił w piłkę. Chwilę później groźnie strzelał Angel di Maria, ale Francisco Casilla Cortes jednak zdołał obronić.

W 32. minucie na strzał z dystansu zdecydował się Cristiano Ronaldo. Bramkarz Espanyolu wybił piłkę na rzut rożny. Potem znów przed szansą stanął as "Królewskich". Tym razem Cristiano Ronaldo próbował zmusić do kapitulacji Cortesa z rzutu wolnego. Golkiper gospodarzy i tym razem wyszedł z opresji obronną ręką.

Pod koniec pierwszej połowy okazję zmarnował jeszcze Benzema po dobrym dośrodkowaniu z prawej strony Garetha Bale'a.

Od początku drugiej części Real ruszył do bardziej zdecydowanych ataków i w końcu osiągnął cel. W 55. minucie Luka Modrić dokładnie dośrodkował z rzutu wolnego. Pozostawiony bez opieki Pepe strzałem głową zmusił do kapitulacji Cortesa.

W 66. minucie kolejną okazję zaprzepaścił Cristiano Ronaldo po znakomitym zagraniu Di Marii.

Niespełna dziesięć minut przed końcem Portugalczyk ograł dwóch zawodników Espanyolu i znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Espanyolu. Wydawało się, że musi paść gol, ale Cortes wspaniale obronił strzał Cristiana Ronalda.

To zdecydowanie nie był dzień Portugalczyka, który w 89. minucie znów mógł wpisać się na listę strzelców. Cristiano Ronaldo z kilku metrów nie trafił do pustej bramki!

Real skromnie wygrał z Espanyolem i ma już tylko trzy punkty straty do Barcelony i Atletico.

Reklama

Espanyol Barcelona - Real Madryt 0-1 (0-0)


Bramka: Pepe (55.)

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama