Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (55 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (52 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (50 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (48 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (41 pkt.)
  • 6 .Villarreal CF (37 pkt.)
  • 7 .Real Betis Balompié (36 pkt.)
  • 8 .Levante UD (31 pkt.)

Eibar postara się zaskoczyć "Królewskich", Barcelona podejmuje Sociedad

Niespodziewanie dobrze radzący sobie w piłkarskiej ekstraklasie Hiszpanii zespół Eibar postara się sprawić sensację w niedzielnym meczu 13. kolejki u siebie z Realem Madryt. Gospodarze są na szóstym miejscu i do "Królewskich" tracą zaledwie cztery punkty.

Niespełna 30-tysięczne miasto w Kraju Basków może być dumne ze swoich piłkarzy, którzy utrzymali się w ubiegłym sezonie w ekstraklasie tylko dlatego, że za nieprawidłowości finansowe zdegradowano Elche. W trwających rozgrywkach m.in. pokonali Athletic Bilbao i zanotowali cenne remisy z Sevillą, Celtą Vigo i Villarreal.

Reklama

Według serwisu transfermarkt.de, wszyscy piłkarze Eibar warci są mniej niż 40 milionów euro. W zespole Realu ta kwota wynosi... 715 milionów.

- Jeśli chcemy sprawić niespodziankę, musimy... być sobą. To trudne zadanie, ale staramy się zapewnić sobie miejsce w czołówce i czynimy postępy - uważa napastnik Eibar Sergi Enrich.

"Królewscy" przed tygodniem ulegli przed własną publicznością w prestiżowym meczu Barcelonie 0-4, a kibiców zmartwił nie tylko wynik, ale też styl gry. Ogromna krytyka spotkała trenera Rafaela Beniteza, a także prezesa klubu Florentino Pereza.

W środę Real prowadził w Lidze Mistrzów na wyjeździe z Szachtarem Donieck 4-0, ale w ostatnim kwadransie stracił trzy gole. Sięgnął wprawdzie po komplet punktów, a awans do fazy pucharowej miał zapewniony już wcześniej, ale i tak mówi się o kryzysie w tym zespole.

Mecz Eibar, które ma 20 punktów i jest na szóstej pozycji, z trzecim w tabeli zespołem "Królewskich" rozpocznie się w niedzielę o godzinie 16.

W sobotę o tej samej godzinie broniąca tytułu i prowadząca w La Liga Barcelona (30 pkt) zmierzy się na Camp Nou z Realem Sociedad (12).

Katalończycy są w zupełnie innych nastrojach niż ich odwieczny rywal. Po rozbiciu Realu w Madrycie 4-0, wzmocnieni powrotem po kontuzji Argentyńczyka Lionela Messiego rozgromili w Champions League Romę Wojciecha Szczęsnego 6-1.

O 18.15 wicelider Atletico Madryt (26) podejmie Espanyol Barcelona. Ostatni mecz 13. kolejki rozpocznie się w niedzielę o 20.30, kiedy mająca 15 punktów Sevilla Grzegorza Krychowiaka podejmie Valencię, która zgromadziła o cztery "oczka" więcej.

Zobacz sytuację w Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje