Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (87 pkt.)
  • 2 .FC Barcelona (82 pkt.)
  • 3 .Atletico Madryt (70 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (70 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (60 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (56 pkt.)
  • 7 .Granada CF (56 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (54 pkt.)

Diego Costa wykazał się odwagą, wybierając reprezentację Hiszpanii

Legendarny Pele stanął w obronie 25-letniego piłkarza Atletico Madryt Diego Costy, który zdecydował, że woli występować w barwach Hiszpanii, a nie Brazylii. "Wykazał się odwagą" - ocenił były reprezentant "Canarinhos".

Pele zaznaczył, że trzeba uszanować wybór urodzonego w Brazylii Costy, który - jego zdaniem - pozostał wierny swojemu punktowi widzenia.

Reklama

"Próbował wyjaśnić wszystkim, że w przeszłości nie czuł się doceniany przez osoby decydujące o powołaniach do drużyny narodowej. Rozumiem jego decyzję. To wymagało odwagi" - skomentował 73-letni były piłkarz.

25-letni napastnik, który wraz z Cristiano Ronaldo z Realu Madryt jest liderem klasyfikacji strzelców Primera Division (obaj mają na koncie po 12 kolejkach 13 bramek), na początku roku wystąpił w dwóch nieoficjalnych spotkaniach w barwach "Canarinhos". Latem odebrał hiszpański paszport, a kilka miesięcy później wyraził chęć występów w reprezentacji tego kraju.

W reakcji na te deklarację trener Brazylii Luiz Felipe Scolari wysłał mu powołanie na listopadowe mecze towarzyskie z Hondurasem i Chile. Zawodnik Atletico udał się jednak do notariusza w Madrycie, gdzie podpisał oświadczenie, w którym ponownie zapewnił o chęci występów w drużynie aktualnych mistrzów świata i Europy.

Scolari zaznaczył wówczas, że Costa "odwrócił się plecami do marzeń milionów". Władze brazylijskiej federacji zaś groziły piłkarzowi, że zwrócą się do przedstawicieli władz kraju z wnioskiem o odebranie mu obywatelstwa.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama