Reklama

Reklama

Tabela gr. E "Polskiej" :
  • 1. Słowacja (3 pkt.)
  • 2. Hiszpania (1 pkt.)
  • 3. Szwecja (1 pkt.)
  • 4. Polska (0 pkt.)

Czwórka z Barcelony i Hazard. Piłkarze, którzy stracili najwięcej na wartości

Na twitterowym profilu programu "El Chiringuito" pojawiło się zestawienie piłkarzy, którzy w 2021 roku najwięcej zyskali oraz stracili na wartości. W kategorii strat zdecydowanie przeważają piłkarze trzech klubów z czołówki Primera Division

Od wzrostu o 40 mln po spadek o 25 mln - takie skrajne wahania wartości zanotowali liderzy dwóch rankingów przedstawionych przez "El Chiringuito". Klasyfikacje zostały oparte o wskazania serwisu Transfermarkt.

Pedri "rośnie" na rynku

W kategorii "największych wygranych" roku 2021 zwycięzcą okazał się Pedri. 18-letni zawodnik przebojem wszedł do składu FC Barcelony i znalazło to swoje odzwierciedlenie w jego wartości. Obecnie wynosi ona już 70 mln euro. Na podium znaleźli się jeszcze Marcos Llorente z Atletico Madryt (70 mln, wzrost o 25 mln) oraz Kingsley Coman (65 mln, wzrost o 25 mln).

Reklama

Tylko jeden piłkarz znajdujący w tej klasyfikacji rozgrywał obecny sezon w zespole spoza pięciu najmocniejszych lig europejskich. Holender Ryan Gravenberch bronił barw Ajaksu i zyskał na wartości o 17 mln euro, do poziomu 28 mln. Dało mu to 9. miejsce.

Eden Hazard rozdzielił katalończyków

W kategorii największych strat nie ma sobie równych La Liga. Pierwsze dwa miejsca okupują Clement Lenglet (25 mln, spadek o 25 mln) oraz Miralem Pjanić (28 mln, spadek o 22 mln). Trzeci jest Eden Hazard, który miał być gwiazdą Realu Madryt, jednak, męczony przez kontuzje, zawodzi. Belg stracił na wartości o 20 mln euro - teraz znajduje się na poziomie 40 mln.

W reszcie tabeli większość także zajmują piłkarze grający w Hiszpanii. Czwarte miejsce przypadło Felipe Coutinho, na piątym znalazł się Antoine Griezmann. Dopiero Serge Gnabry przełamał monopol.

Co wydaje się szczególnie przyciągać uwagę, na ósmym miejscu znalazł się Leo Messi, który kosztuje obecnie o 20 mln euro mniej. Dalej jednak wart jest zawrotne 80 mln.

Nie jest pewne, czy rynek zareaguje jakoś drastycznie na rozstrzygnięcia w lidze hiszpańskiej. Do końca sezonu zostały dwie kolejki. Liderem jest Atletico z 80 punktami. Podopieczni Diego Simeone wyprzedzają o dwa punkty Real i o cztery Barcelonę.

PaCze

Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | FC Barcelona

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje