Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (44 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (37 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (34 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (33 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (33 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (30 pkt.)
  • 7 .Granada CF (28 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (26 pkt.)

Cristiano Ronaldo: To może być szczęście w nieszczęściu

Real Madryt w tym sezonie na pewno nie zdobędzie Pucharu Króla. "Królewscy" w 1/8 finału tych rozgrywek okazali się gorsi od Atletico Madryt. As ekipy z Santiago Bernabeu Cristiano Ronaldo uważa, że może to być szczęście w nieszczęściu, bo "Los Blancos" celują w tym sezonie w mistrzostwo Hiszpanii i Ligę Mistrzów.

W pierwszym meczu na Estadio Vicente Calderon Real przegrał z Atletico 0-2. W rewanżu podopieczni Carla Ancelottiego tylko zremisowali 2-2. Bohaterem "Rojiblancos" został Fernando Torres, który strzelił dwa gole. Na listę strzelców w ekipie gospodarzy wpisali się Sergio Ramos i Cristiano Ronaldo.

Początek 2015 roku nie jest zbyt udany dla Realu. W Primera Division przydarzyła się porażka z Valencią, a teraz odpadnięcie z Pucharu Hiszpanii już w 1/8 finału.

"Musimy podziękować kibicom za wsparcie. To było niesamowite. Przepraszam ich w imieniu całej drużyny. Musimy sobie z tym poradzić" - powiedział Portugalczyk dziennikarzom.

"Real Madryt jest najlepszym klubem na świecie i zawsze chce wygrywać, ale czasem dobrze zrobić jeden krok w tył, żeby później wykonać dwa do przodu" - dodał zdobywca Złotej Piłki FIFA dla najlepszego piłkarza świata 2014 roku.

"Jestem pewien, że za dwa, trzy tygodnie nasza gra będzie wyglądała dużo lepiej" - stwierdził.

"Chcieliśmy zdobyć Puchar Hiszpanii, ale Primera Division i Liga Mistrzów są dla nas ważniejsze" - zakończył Cristiano Ronaldo.

W najbliższą niedzielę Real zmierzy się na wyjeździe z Getafe w 19. kolejce la Liga.

Reklama


Dowiedz się więcej na temat: Real Madryt | Atletico Madryt | Puchar Króla | Cristiano Ronaldo

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje