Reklama

Reklama

  • 1 .Atletico Madryt (47 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (40 pkt.)
  • 3 .FC Barcelona (37 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (36 pkt.)
  • 5 .Villarreal CF (34 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (31 pkt.)
  • 7 .Granada CF (28 pkt.)
  • 8 .Real Betis Balompié (27 pkt.)

Celta Vigo - Barcelona 0-1

Piłkarze Barcelony męczyli się z Celtą Vigo na Estadio de Balaidos, ale wygrali 1-0 (0-0) w meczu 29. kolejki Primera Division. Zwycięskiego gola dla "Dumy Katalonii" strzelił Jeremy Mathieu.

W Wielkanoc powody do zadowolenia mieli kibice Realu Madryt. "Królewscy" rozgromili na Santiago Bernabeu Granadę 9-1. Niesamowitym wyczynem popisał się Cristiano Ronaldo, który strzelił aż pięć goli.

Barcelona musiała wyjazdowy mecz z Celtą Vigo wygrać, żeby utrzymać bezpieczną czteropunktową przewagę nad odwiecznym rywalem.

Gospodarze nie zamierzali ułatwiać zadania "Dumie Katalonii". Celta grała uważnie w obronie i czekała na okazje do szybkiego kontrataku. W 11. minucie swój kunszt musiał zademonstrować Claudio Bravo. Bramkarz Barcy uchronił swój zespół przed stratą gola po strzale Nolito.

W odpowiedzi w swoim stylu ruszył Lionel Messii. Argentyńczyk mijał kolejnych rywali i szukał miejsca, żeby uderzyć celnie w kierunku bramki. W końcu strzelił lewą nogą z 16 metrów, ale Sergio Alvarez zdołał odbić piłkę. Potem przed szansą stanął Luis Suarez, który jednak nie trafił z woleja w światło bramki.

W 28. minucie błąd obrońców Barcelony omal nie zakończył się golem. I znów w roli głównej wystąpił Claudio Bravo, który czysto wybił piłkę spod nóg Nolito.

Ostatnie minuty pierwszej połowy należały do gospodarzy. Piłka znalazła się nawet w bramce Barcelony, ale wcześniej na spalonym był Fabian Orellana. W 42. minucie Celta przeprowadziła ładną akcję, która powinna zakończyć się golem. Nolito zagrał do Orellany, a ten odegrał do pozostawionego bez opieki Joaquina Larriveya. Argentyńczyk mógł zrobić wszystko, ale zdecydował się na strzał bez przyjęcia i to była zła decyzja, bo fatalnie spudłował.

Na początku drugiej części do siatki Celty trafił Neymar. Brazylijczyk był na spalonym i gol nie został uznany. Kilka minut później goście przeprowadzili ładną akcję. Luis Suarez zagrał do Messiego na 6. metr, ale as "Dumy Katalonii" przestrzelił.

W 58. minucie aktywny Nolito minimalnie chybił z 10 metrów. Centymetrów zabrakło także Luisowi Suarezowi, żeby "odczarować" bramkę Celty.

W końcu Barcelona dopięła swego. Neymar dośrodkował z rzutu wolnego na drugi słupek. Jeremy Mathieu strzelił głową, a piłka odbiła się jeszcze od poprzeczki i wpadła do bramki.

Celta kończyła mecz w dziesiątkę. Orellana rzucił kępką trawy w twarz Sergio Busquetsa. Sędzia uznał to za niesportowe zachowanie i wyrzucił go z boiska.

Reklama

Celta Vigo - Barcelona 0-1 (0-0)



Bramka: Jeremy Mathieu (74.)

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division


Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | celta vigo | Real Madryt | Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje