Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (39 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (31 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (30 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (27 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (22 pkt.)

CD Mirandes - Sevilla FC 0-3 w ćwierćfinale Pucharu Króla

Grzegorz Krychowiak z ławki rezerwowych obserwował jak jego Sevilla pewnie wygrywa z CD Mirandes i zapewnia sobie awans do półfinału Pucharu Króla.

Sprawdź sytuację w Primera Division

Sevilla musiała tylko postawić kropkę nad "i". Na swoim boisku pokonała drugoligowca 2-0 i w rewanżu także nie dała mu szans.

Sprawa awansu była rozstrzygnięta już po dziewięciu minutach, gdy Vicente Iborra wykorzystał rzut karny.

Później Sevilla zbytnio się nie forsowała, a rywale nawet jeśli chcieli zaatakować, to nie bardzo wiedzieli w jaki sposób.

Wszelkie złudzenia dziewiątej drużyny zaplecza hiszpańskiej ekstraklasy rozwiał Juan Munoz, który strzałem z czterech metrów wykończył płynną akcję Sevilli.

W samej końcówce gospodarze mieli szansę na honorowe trafienie, ale piłka minimalnie minęła słupek bramki. Skuteczniejsza była Sevilla, bo w doliczonym czasie gry piłkę głową do siatki skierował Jorge Coke. 

Krychowiak całe spotkanie spędził na ławce, bo w spotkaniach o Puchar Króla na ogół jest rezerwowym. W półfinale tych rozgrywek są także Barcelona, Celta Vigo i Valencia.

Reklama

Losowanie par kolejnej rundy odbędzie się w piątek. Półfinały zostaną rozegrane 3 i 10 lutego, a finał zaplanowano na 21 maja.

CD Mirandes - Sevilla FC 0-3 (0-1)

Bramki: Iborra (9.), Munoz (70.), Coke (90.).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje