Reklama

Reklama

  • 1 .Athletic Bilbao (0 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (0 pkt.)
  • 3 .CA Osasuna (0 pkt.)
  • 4 .Cádiz CF (0 pkt.)
  • 5 .Deportivo Alavés (0 pkt.)
  • 6 .Elche CF (0 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (0 pkt.)
  • 8 .Getafe CF (0 pkt.)

Casillas nie mówi "nie" występom w MLS

Iker Casillas, bramkarz Realu Madryt, nie wykluczył, że przed zakończeniem kariery zagra jeszcze w Stanach Zjednoczonych.

W wywiadzie udzielonym "Wall Street Journal" 33-letni zawodnik zdradził, że jest otwarty na możliwość dołączenia do innych europejskich piłkarzy takich jak: David Villa, Kaka czy Steven Gerrard, którzy wybierają Major League Soccer na ostatni przystanek w zawodowym futbolu.

"Nie ma problemu, żebym powiedział, iż chciałbym grać w Stanach Zjednoczonych. Chciałbym doświadczyć innego rodzaju piłki nożnej i gdyby tak stało się jutro, będzie mi to pozwalało pamiętać i cenić czas spędzony w Madrycie" - mówił Casillas.

Taki zawodnik byłby na pewno cennym nabytkiem dla MLS, to przecież mistrz świata i dwukrotny mistrz Europy z reprezentacją Hiszpanii, odnoszący również wiele sukcesów na niwie klubowej. Z Realem, którego jest wychowankiem, m.in. trzy razy wygrał Ligę Mistrzów, a pięć razy został mistrzem Hiszpanii.

Reklama

Bramkarze mogą jednak grać na wysokim poziomie dłużej niż gracze z pola, a poza tym kontrakt Casillasa z "Królewskimi" wygasa dopiero w czerwcu 2017 roku, choć to nie musi być przeszkoda nie do przeskoczenia.

Poza tym, zdaniem samego Ikera, kluby MLS mają jedną wspólną cechę, ważną dla niego, bowiem "nie uczestniczą w bezpośredniej rywalizacji z Realem".

Dowiedz się więcej na temat: Iker Casillas | Real Madryt | mls

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje