Reklama

Reklama

  • 1 .Valencia CF (3 pkt.)
  • 2 .CA Osasuna (3 pkt.)
  • 3 .Granada CF (3 pkt.)
  • 4 .Real Betis Balompié (3 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (1 pkt.)
  • 6 .Real Valladolid (1 pkt.)
  • 7 .SD Huesca (1 pkt.)
  • 8 .Villarreal CF (1 pkt.)

Carlo Ancelotti: Zapłaciliśmy wysoką cenę za błędy

- Zapłaciliśmy wysoką cenę za błędy - skomentował trener Realu Madryt Carlo Ancelotti mecz z Valencią. Na Santiago Bernabeu "Królewscy" tylko zremisowali 2-2 i tym samym ich szanse na mistrzowską koronę stopniały niemal do zera.

Real musiał wygrać z Valencią, żeby przedłużyć nadzieję na wyprzedzenie na finiszu rozgrywek odwiecznego rywala Barcelonę. Mecz miał niesamowity przebieg. W pierwszej połowie "Królewscy" mieli mnóstwo sytuacji. Obijali poprzeczkę i słupki, ale piłka nie chciała wpaść do siatki. Gole za to strzelali goście. Prowadzenie Valencii dał w 19. minucie Paco Alcacer, a na 2-0 podwyższył Javi Fuego. Real mógł zdobyć kontaktowego gola jeszcze przed przerwą. As "Los Blancos" Cristiano Ronaldo nie wykorzystał jednak rzutu karnego. Gospodarze odczarowali bramkę Valencii dopiero w drugiej połowie. Do siatki trafili Pepe i Isco. Na więcej gospodarzy nie było już stać.

"Sama gra była bardzo dobra, ale wynik już taki nie jest. Mieliśmy wiele szans na zdobycie gola, walczyliśmy do końca i zasłużyliśmy na zwycięstwo. To jednak nie wystarczyło" - skomentował Ancelotti.

"Zapłaciliśmy wysoką cenę za błędy. Moi zawodnicy walczyli i ciężko pracowali, żeby odwrócić losy spotkania. Strzeliliśmy dwa gole, nie wykorzystaliśmy rzutu karnego. Tak się czasem dzieje. Liga mocno nam się skomplikowała, ale pozostają jeszcze dwie kolejki do końca i musimy spróbować wygrać oba mecze" - podkreślił włoski szkoleniowiec Realu.

Barcelona wygrała z Realem Sociedad San Sebastian 2-0 i obecnie ma już cztery punkty przewagi nad Realem. W przedostatniej serii spotkań (17 maja) "Dumę Katalonii" czeka ciężki mecz wyjazdowy z Atletico Madryt. "Królewscy" natomiast spotkają się w stolicy Katalonii z Espanyolem.

Oba hiszpańskie zespoły czeka jeszcze rywalizacja w Lidze Mistrzów. We wtorek i środę Real i Barcelona rozegrają rewanżowe mecze półfinałowe. "Królewscy" u siebie będą się starali odrobić stratę z Turynu, gdzie przegrali z Juventusem 1-2. O wiele lepszą sytuację przed rewanżem ma Barca, która na Camp Nou wygrała efektownie z Bayernem Monachium 3-0.

"Wszyscy jesteśmy rozczarowani wynikiem pojedynku z Valencią. Mój zespół dał z siebie wszystko. Jeśli zagramy na takim samym poziomie, to powinniśmy awansować do finału w Berlinie" - zakończył Ancelotti.

Reklama

Wyniki, terminarz i tabela Primera Division


Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje