Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (24 pkt.)
  • 2 .Atletico Madryt (23 pkt.)
  • 3 .Villarreal CF (20 pkt.)
  • 4 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 5 .Sevilla FC (16 pkt.)
  • 6 .Cádiz CF (15 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (14 pkt.)
  • 8 .Granada CF (14 pkt.)

Betis Sewilla - Sevilla FC 1-2. Remontada faworyta po przerwie

Po kapitalnej drugiej połowie, Sevilla FC odwróciła losy spotkania derbowego i pokonała 2-1 (0-1) Betis w pierwszym sobotnim meczu 24. kolejki Primera Division.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Reklama

Do sobotnich derbów na Estadio Benito Villamarin Sevilla przystępowała po zwycięstwie w 1/8 finału Ligi Mistrzów nad Leicester City. Ekipa Jorge Sampaolego dała Anglikom lekcję gry na najwyższym poziomie i marzyła o tym, aby powtórzyć występ na stadionie lokalnego rywala.

Argentyński trener przed przerwą nie miał jednak powodów do zadowolenia. Pierwsze 15 minut należało do "Los Verdiblancos" - pod polem karnym Sergio Rico szarżował Ruben Castro. Doświadczony napastnik gospodarzy próbował czterokrotnie, ale nie udało mu się zmusić bramkarza gości do wysiłku.

Sevilla mogła pomóc Betisowi w zdobyciu bramki. Po jednej z akcji Rubena Castro i Petrosa Matheusa, tor lotu piłki przeciął Adil Rami i zabrakło niewiele, aby zaskoczył Sergio Rico. W 25. minucie, po wrzutce z rzutu wolnego, w poprzeczkę bramki Sevilli trafił Aissa Mandi, który uderzał głową.

Podopieczni Victora Sancheza zwietrzyli szansę, uznając, że stałymi fragmentami mogą zaskoczyć wyżej notowanego rywala. W 36. minucie, Riza Durmisi zdecydował się na bezpośrednie uderzenie i... zaskoczył Sergio Rico strzałem przy słupku.

Sampaoli wykorzystał kwadrans w szatni i natchnął drużynę z Estadio Ramon Sanchez Pizjuan do lepszej gry. Już w 57. minucie, po dośrodkowaniu z rzutu wolnego, Gabriel Mercado wyrównał. Bramkarz Betisu, Antonio Adan zatrzymał strzał Vicente Iborry, ale nie sprostał dobitce Argentyńczyka.

Iborra nie zraził się niepowodzeniem i niespełna 20 minut później znowu spróbował szczęścia. Tym razem Hiszpan uderzył mocniej i dał szans Adanowi, zapewniając Sevilli zwycięstwo w derbowej rywalizacji.

Dzięki wygranej, drużyna Sampaolego awansowała na drugie miejsce i zrównała się punktami z Realem Madryt, ale "Królewscy" rozegrali o dwa mecze mniej od Sevilli. Betis jest 15. i ma tylko osiem "oczek" przewagi nad Sportingiem Gijon, który otwiera strefę spadkową.

Betis Sewilla - Sevilla FC 1-2 (1-0)

1-0 Riza Durmisi (36.)

1-1 Gabriel Mercado (57.)

1-2 Vicente Iborra (76.)

Betis: Antonio Adan - Cristiano Piccini, German Pezzella, Aissa Mandi, Alin Tosca (75, Jonas Martin), Riza Durmisi - Dani Ceballos, Ruben Pardo, Petros Matheus (89, Felipe Gutierrez) - Ruben Castro, Antonio Sanabria (75, Alexander Alegria).

Sevilla FC: Sergio Rico - Gabriel Mercado, Adil Rami, Nicolas Pareja, Sergio Escudero - Steven N'Zonzi, Samir Nasri - Pablo Sarabia (46, Wissam Ben Yedder), Franco Vazquez (46, Vicente Iborra), Jesus Vitolo - Stevan Jovetić (83, Joaquin Correa).

Dowiedz się więcej na temat: Betis Sewilla | FC Sevilla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje