Reklama

Reklama

Barcelona stawia sprawę na ostrzu noża. Do gry wkraczają agenci

Do Barcelony przyjechali agenci Frenkiego de Jonga, aby rozmawiać z klubem na temat przyszłości holenderskiego pomocnika. Stanowisko "Dumy Katalonii" w tej sprawie jest jasne.

Jak podał kataloński dziennik "Sport" Barcelona oznajmiła przedstawicielom piłkarza, że albo zgodzi się na obniżkę pensji, albo odejdzie do Chelsea. Klub ma już dość czekania na decyzję de Jonga, stąd to ultimatum.

W rozmowach ze strony Holendra będą uczestniczyli Ali Dursun i Hasan Cetinkay. Ten duet reprezentuje także Martina Braithwaite'a.

Według dziennika Barcelona jest już bliska porozumienia z Chelsea, która musi tylko przekonać de Jonga, aby zmienił ligę. Wcześniej "Duma Katalonii" już uzgodniła kwotę z Manchesterem United, ale nic z tego nie wyszło.

Reklama

Holender nie zamierza bowiem opuścić Camp Nou, gdzie przyszedł przed trzema laty z Ajaksu Amsterdam. Postanowił nawet wytoczyć ciężkie działa, o czym pisaliśmy tutaj. Stąd pewnie przybycie jego agentów do Barcelony. Kontrakt de Jonga obowiązuje do połowy 2026 roku.

FC Barcelony walczy o rejestrację graczy

"Duma Katalonii" szuka pieniędzy, aby móc zarejestrować pozyskanych graczy. Oprócz nowych: Robert LewandowskiRaphinhaJules KoundeFranck KessieAndreas Christensen, są to także zawodnicy, którym w czerwcu tego roku kończył się kontrakt i go przedłużyli - Ousmane Dembele oraz Sergi Roberto.

Cały czas mówi się też o kolejnych transferach, czyli Marcosie Alonso i Bernardzie Silvie. Klub uruchomił już czwartą dźwignię finansową, aby sprostać wymogom La Liga, ale to wciąż za mało.

Reklama

Reklama

Reklama