Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (39 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (31 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (30 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 5 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (27 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (23 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (22 pkt.)

Barcelona - Real. Koeman i Ancelotti o strachu przed "El Clasico"

24 października przyniesie fanom piłki nożnej sporo ciekawych meczów do śledzenia - jednym z nich będzie słynne "El Clasico", czyli starcie FC Barcelona i Realu Madryt. Przed spotkaniem w konferencjach z udziałem mediów wzięli udział szkoleniowcy obu klubów - Ronald Koeman i Carlo Ancelotti. Dwaj trenerzy mają m.in. różne podejście co do strachu pojawiającego się przed tego typu potyczkami. Transmisja "El Clasico" w niedzielę w Eleven Sports 1 o godzinie 16.10, studio wystartuje o 12.00.

Niedzielny mecz - jeden z najsłynniejszych w świecie futbolu - może przynieść znaczne korzyści zarówno dla Realu, jak i FC Barcelona sprawiając, że "El Clasico" nie będzie "jedynie" bardzo prestiżowym starciem, które nie namiesza jednak w tabeli hiszpańskiej ekstraklasy.

Dla "Los Blancos" ewentualne zwycięstwo w tym meczu może oznaczać rozgoszczenie się w fotelu lidera - tutaj jednak musi zostać spełniony jeden warunek: Real Sociedad musi ulec Atletico Madryt. W ten sposób obie ekipy zrównają się punktami, ale Real ma wyraźnie lepszy bilans bramkowy (a do tego jeden nierozegrany mecz w zapasie).

"Blaugrana" z kolei po ewentualnej wygranej mogłaby liczyć na znaczny awans w tabeli, a w teorii nawet na osiągnięcie miejsca wicelidera, gdyby pozostałe wyniki ułożyły się na jej korzyść. Jedno jest więce pewne - na remis w weekendowe popołudnie nikt grać nie będzie.

Reklama

Barcelona - Real. Carlo Ancelotti: Możesz podejść do lwa myśląc, że jest kotem

Przed spotkaniem na tradycyjnych konferencjach prasowych pojawili się szkoleniowcy obu ekip. Carlo Ancelotti w trakcie spotkania z dziennikarzami przyznał, że przed tego typu ważnymi meczami odrobina strachu nie jest niczym złym.

"To normalne być lekko przestraszonym przed potyczkami takimi jak ta, bo strach może być czymś dobrym" - stwierdził Włoch, cytowany przez dziennik "Marca". "Jeśli nie masz w sobie pewnych obaw, to możesz podejść do lwa myśląc, że to tylko kot. Strach to pozytywne uczucie" - dodał Ancelotti zaznaczając, że nie obawia się jednak przesadnie, bowiem "są w życiu gorsze rzeczy niż przegranie meczu".

Trener "Królewskich" zaznaczył, że nie będzie się wypowiadać na temat składu na "El Clasico" zanim nie omówi go z piłkarzami. Wskazał jednak, że do zdrowia wrócili Dani Carvajal i Eden Hazard, którzy jeszcze do niedawna leczyli urazy.

"Barcelona nie ma Messiego, ale wciąż posiada innych dobrych zawodników" - stwierdził również Carlo Ancelotti dodając, że brak Argentyńczyka w "Dumie Katalonii" nie powinien zmienić postawy jego podopiecznych w meczu.

Barcelona - Real. Ronald Koeman pewny swego przed spotkaniem

Ronald Koeman także wypowiedział się przed "El Clasico" w kontekście różnych obaw pojawiających się przed meczem, zaprezentował jednak nieco odmienne podejście niż swój odpowiednik w Realu.

"Wygraliśmy nasze ostatnie dwa mecze i czujemy się dobrze przed tym istotnym spotkaniem" - stwierdził Holender, również cytowany przez dziennik "Marca". "Jesteśmy podekscytowani przed tym starciem. Mam nadzieję, że stadion będzie pełny lub prawie pełny, więc doświadczymy dobrej atmosfery" - dodał.


"Wiemy, czego jesteśmy w stanie dokonać i gramy na własnym terenie, więc się o nic nie boję" - orzekł Koeman.

"Wciąż pamiętamy, do czego doszło w zeszłym roku, ale teraz też wiele rzeczy może się zdarzyć. Ten mecz wiele powie o obecnej formie po obu stronach" - powiedział holenderski menedżer. W ubiegłym sezonie to Real dwukrotnie wygrywał w "El Clasico" - odpowiednio 3-1 i 2-1.

Barcelona - Real. Ansu Fati kontra Vinicius Junior? "Obaj mają wiele do udowodnienia"

W pierwszym z tych meczów jedyną bramkę dla "Barcy" zdobył Ansu Fati, który miesiąc później rozpoczął długotrwałą pauzę w związku z kontuzją łąkotki w lewym kolanie. Pod koniec września ten młody i utalentowany gracz wrócił do składu "Blaugrany" i od tego czasu zdołał strzelić już dwie bramki dla swojej ekipy. Koeman na konferencji wypowiedział się również m.in. w sprawie porównań Fatiego z Viniciusem Juniorem, graczem, który zaczyna grać coraz ważniejszą rolę w składzie "Królewskich".

"Obaj są młodzi i obaj mają wiele do udowodnienia" - stwierdził Ronald Koeman. "Już o tym wspominałem, ale powtórzę, że musimy ze spokojem podchodzić do gry Ansu Fatiego i dać mu w pełni wydobrzeć. Jest częścią drużyny i graczem, który potrafi zrobić różnicę, ale nie polegam tylko na nim. Fati wciąż musi ciężko pracować i się rozwijać" - skwitował Holender.

PaCze

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama