Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (21 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (20 pkt.)
  • 3 .Sevilla FC (20 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (18 pkt.)
  • 5 .Real Betis Balompié (18 pkt.)
  • 6 .CA Osasuna (18 pkt.)
  • 7 .Rayo Vallecano (16 pkt.)
  • 8 .Athletic Bilbao (16 pkt.)

Barcelona - Atletico. Luis Suarez o wyrzuceniu z boiska: Tam nie było faulu

Luis Suarez zamierza apelować od kartki, jaką zobaczył w półfinale Pucharu Króla pomiędzy FC Barcelona a Atletico Madryt, która wyklucza go z udziału w finale.

Urugwajczyk strzelił gola na 1-0 w spotkaniu, które zakończyło się remisem 1-1, a ponieważ w Madrycie "Duma Katalonii" wygrała 2-1, to ona wystąpi w decydującym meczu.

W końcówce wtorkowego pojedynku Suarez - po raz pierwszy w ciągu trzech lat gry w Barcelonie - został wyrzucony z boiska, ale uważa, sytuacja, w której zobaczył drugą żółtą kartkę za uderzenie łokciem w twarz Koke, nie była nawet faulem.

"To mnie śmieszy, ponieważ wyglądało, jakby sędzia chciał to zrobić" - powiedział urugwajski napastnik.

Reklama

"Zobaczymy, czy istnieje możliwość apelacji w stosunku do tej drugiej żółtej kartki, ponieważ tam nawet nie było faulu, ale wiemy, jak sprawy się mają. Jestem wściekły, ponieważ tam absolutnie nic się nie wydarzyło. Z kolei pierwsza żółta kartka została mi pokazana za pierwszy faul w meczu" - dodał.

Wtorkowe spotkanie na Camp Nou było nerwowe. Sędzia Jesus Gil Manzano pokazał aż trzy czerwone kartki, wszystkie w konsekwencji dwóch żółtych. Przed Suarezem z boiska zostali wyrzuceni także Sergi Roberto (57. minuta, Barcelona) i Yannick Ferreira Carrasco (69., Atletico).

Finałowym rywalem Barcelony w Pucharze Króla będzie albo Celta Vigo, albo Deportivo Alaves.

Zobacz drabinkę w Pucharze Króla

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Dziś w Interii

Raporty specjalne

Rekomendacje