Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (46 pkt.)
  • 2 .Sevilla FC (38 pkt.)
  • 3 .Real Betis Balompié (33 pkt.)
  • 4 .Rayo Vallecano (30 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (29 pkt.)
  • 6 .Real Sociedad San Sebastián (29 pkt.)
  • 7 .FC Barcelona (28 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (28 pkt.)

Atletico - Real. Gabi: Modrić jest ich najlepszym piłkarzem

Gabi, pomocnik Atletico Madryt, uważa, że Luka Modrić jest ważniejszym piłkarzem dla Realu niż Cristiano Ronaldo czy Gareth Bale. Już w sobotę 19 listopada odbędą się derby stolicy Hiszpanii.

To będzie pierwsze spotkanie pomiędzy tymi zespołami w tym sezonie. Obie drużyny zaczęły rozgrywki dobrze, ale dwie porażki w trzech ostatnich meczach La Liga sprawiły, że "Los Colchoneros" przystąpią do derbów ze stratą sześciu punktów do liderujących "Królewskich".

Gabi uważa, że Real ma powody, by obawiać się jego i kolegów, ale powrót Modricia po kontuzji oznacza, że rywale zyskali z powrotem swoją kluczową broń.

"To, że Real robi wielki wysiłek, aby odzyskać na czas najlepszych piłkarzy mówi wiele o nas i o tym, jak nas postrzegają. Z Modriciem zyskują swojego najlepszego zawodnika - on jest tym, który nadaję ton akcjom i daje równowagę zespołowi. Postaramy się przeciwstawić jego umiejętnościom w rozgrywaniu piłki" - powiedział pomocnik Atletico.

Reklama

Podopieczni Diego Simeone mogą przystąpić do sobotniego meczu poważnie osłabieni, ponieważ Antoine Griezmann doznał kontuzji w trakcie wypełniania reprezentacyjnych obowiązków. Klub z Vicente Calderon poinformował, że napastnik wrócił już do treningów i Gabi liczy, iż będzie jednak mógł zagrać.

"On ma paskudne stłuczenie. Robi wszystko, by wystąpić. Mam nadzieję, że będzie w stanie znieść ból i pomóc nam w sobotę " - stwierdził 33-letni piłkarz.

"Królewscy" wygrali cztery ostatnie mecze w La Liga i wciąż pozostają niepokonani w tych rozgrywkach.

"To dla nas bardzo ważny mecz, udowodniliśmy już, że potrafimy z nimi konkurować i, jeśli wygramy w sobotę, to znowu będziemy się liczyć w wyścigu o mistrzostwo Hiszpanii" - tłumaczył Gabi.

"Mecze po reprezentacyjnej przerwie zawsze są nieco osobliwe, cześć graczy wraca do klubów z kontuzjami i to może być kluczowy czynnik. Mam nadzieję, że wszyscy zawodnicy będą mogli zagrać i pokazać swoją najlepszą formę. Ciężko jest współzawodniczyć z takim zespołem jak Real - jeszcze kilka lat temu było to nie do pomyślenia. Tym razem nie ma faworyta - liczę, że damy kibicom powody do zadowolenia" - zakończył.

Zobacz wyniki, terminarz i tabelę Primera Division

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama