Reklama

Reklama

  • 1 .FC Barcelona (58 pkt.)
  • 2 .Real Madryt (56 pkt.)
  • 3 .Sevilla FC (47 pkt.)
  • 4 .Real Sociedad San Sebastián (46 pkt.)
  • 5 .Getafe CF (46 pkt.)
  • 6 .Atletico Madryt (45 pkt.)
  • 7 .Valencia CF (42 pkt.)
  • 8 .Villarreal CF (38 pkt.)

Atletico Madryt - FC Barcelona 1-1 w hicie Primera Division

Atletico Madryt zremisowało z FC Barcelona 1-1 w meczu na szczycie hiszpańskiej ekstraklasy. Po pierwszej nudnej połowie, w drugiej było już sporo emocji. Po golu Diega Costy wydawało się, że gospodarze w końcu przełamią klątwę i po raz pierwszy pod wodzą Diega Simeone wygrają z "Dumą Katalonii" w lidze, ale w 90. minucie wyrównał Ousmane Dembele.

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Reklama

Gra w pierwszej połowie nie była godna ani starcia klubów z europejskiej czołówki, ani pięknej przedmeczowej oprawy na stadionie Wanda Metropolitano.
Zamiast futbolu na najwyższym poziomie, efektownych zagrań i kreatywnej gry oglądaliśmy piłkarskie szachy. Tempo było jednostajne, a finezję wyparła agresja.

Choć obie drużyny w dwunastu kolejkach w sumie strzeliły 50 goli, to pierwsza część hitu zakończyła się bez celnego strzału! Najgroźniej było chyba w 42. minucie, gdy Gerard Pique o mało nie przelobował Marc-André ter Stegena.

Krótko przed przerwą kontuzji doznał Sergi Roberto i na drugą połowę już nie wyszedł. Klub poinformował na Twitterze, że chodzi o uraz ścięgna uda w lewej nodze, a dokładna diagnoza będzie znana dopiero po badaniach, jakie piłkarz przejdzie w niedzielę.

Po przerwie piłkarze Barcelony wymieniali kolejne podania, ale nie potrafili wypracować groźnej sytuacji strzeleckiej. Udało się to gospodarzom w 59. minucie. Kapitalną akcję na prawym skrzydle przeprowadził Antoine Griezmann, wyczekał aż w pole karne wbiegł Diego Costa i dograł mu piłkę na czwarty metr, ale snajper Atletico nie zdołał oddać strzału.

W 75. minucie piłkarze z Madrytu domagali się "jedenastki" przekonując, że Arturo Vidal zagrał piłkę ręką w polu karnym, ale niczego nie wskórali.

Atletico zaskoczyło rywali trzy minuty później rozegraniem rzutu rożnego. Diego Costa znalazł się dokładnie tam, gdzie powinien i głową wpakował piłkę do siatki ponad dłońmi interweniującego ter Stegena.

Barcelona musiała postawić wszystko na jedną kartę i trener Ernesto Valverde wpuścił na boisko Ousmane Dembele, a ten wywiązał się z zadania. W 90. minucie Lionel Messi dograł mu piłkę na wolne pole, a Francuz strzałem zza narożnika pola bramkowego wyrównał.

Atletico Madryt - FC Barcelona 1-1 (0-0)

1-0 Diego Costa (77.)

1-1 Ousmane Dembele (90.)

Zobacz raport meczowy

Mirosz

Dowiedz się więcej na temat: FC Barcelona | Atletico Madryt | Lionel Messi

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje