Reklama

Reklama

  • 1 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 2 .Real Sociedad San Sebastián (16 pkt.)
  • 3 .Sevilla FC (14 pkt.)
  • 4 .Atletico Madryt (14 pkt.)
  • 5 .Rayo Vallecano (13 pkt.)
  • 6 .FC Barcelona (12 pkt.)
  • 7 .Real Betis Balompié (12 pkt.)
  • 8 .Valencia Club de Futbol (11 pkt.)

Atletico Madryt - Deportivo Alaves 1-0. "Atleti" wiceliderem

Atletico Madryt pokonało 1-0 (0-0) Deportivo Alaves w ostatnim sobotnim meczu 16. kolejki Primera Division. Bramkę na wagę trzech punktów zdobył Fernando Torres, a wygrana sprawiła, że klub z Madrytu awansował na drugie miejsce w ligowej tabeli.

Primera Division - sprawdź terminarz, wyniki oraz tabelę!

Gospodarze mogli prowadzić jeszcze przed upływem kwadransa. Zza pola karnego uderzył Saul Niguez, ale po rykoszecie od Tomasa Piny, piłka trafiła jedynie w boczną siatkę.

W 25. minucie zimnej krwi zabrakło Kevinowi Gameirowi, który, po zgraniu od Antoine'a Griezmanna, zbyt długo zwlekał z oddaniem strzału, a kiedy już spróbował, został zablokowany przez obrońcę Alaves.

Osiem minut przed przerwą, w dużym zamieszaniu, szczęścia próbował Koke, ale na posterunku był bramkarz Deportivo - Fernando Pacheco.

Reklama

Druga połowa była dla zespołu "Cholo" Simeone prawdziwą drogą przez mękę. Atletico miało przewagę, ale kiedy trzeba było dograć piłkę w pole karne - brakowało dokładności lub szczęścia.

W 69. minucie na murawie zameldował się Fernando Torres, który pięć minut później przerwał cierpienia gospodarzy. Z prawego skrzydła zacentrował Szime Vrsaljko, a "El Nino", na wślizgu, wpakował piłkę z piątego metra do bramki.

Wcześniej nieoczekiwanej porażki doznał dotychczasowy wicelider - Valencia, która przegrała z Eibar 1-2. Dzięki temu na drugą pozycję przesunęło się Atletico, które ma dwa "oczka" więcej od "Nietoperzy".

Do prowadzącej Barcelony madrycki klub traci trzy punkty, ale "Duma Katalonii" w niedzielę będzie mogła powiększyć przewagę nawet do sześciu "oczek". Katalończycy podejmą Deportivo La Corunę.

KK

Atletico Madryt - Deportivo Alaves 1-0 (0-0)

1-0 Fernando Torres (74.)

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama