Reklama

Reklama

Angel di Maria stanął w obronie Lionela Messiego

Pomocnik Realu Madryt Angel di Maria stanął w obronie asa Barcelony Lionela Messiego. Zdaniem Argentyńczyka jego rodak jest często kozłem ofiarnym słabości "Dumy Katalonii".

Messi został powszechnie skrytykowany za swoje występy w ostatnich tygodniach. Barcelona odpadła z Ligi Mistrzów, w Primera Division spadła na trzecią lokatę i ma coraz mniejsze szanse na mistrzowską koronę, a na dodatek w środę przegrała w finale Pucharu Króla z Realem Madryt (1-2). Za serię niepowodzeń "Dumy Katalonii" w dużym stopniu obarczono Messiego.

Nie zgadza się z tym Angel di Maria. "Messi jest spokojny. On wcale nie jest w słabszej formie. Po prostu rywale pilnują go bardzo dobrze" - tłumaczył zawodnik Realu.

"Problemem jest to, że media prawie zawsze zwalają całą winę na Messiego nawet wówczas, gdy cała Barcelona nie gra dobrze" - dodał Argentyńczyk

W przeciwieństwie do Messiego di Maria nie może narzekać. On prezentuje wysoką formę, co potwierdził w środowym meczu w Walencji strzelając pierwszego gola dla Realu. "To jest mój najlepszy moment odkąd jestem w Realu" - podkreślił. "Byłoby pięknie gdybym po raz pierwszy w karierze wygrał Ligę Mistrzów" - zaznaczył di Maria.

W półfinale Champions League Real zmierzy się z Bayernem Monachium. Pierwszy mecz 23 kwietnia na Santiago Bernabeu.

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL