Akcja policji po gigantycznym skandalu w La Liga. Namierzono już trzech sprawców
Nie milkną echa skandalicznych wydarzeń, do których doszło w miniony weekend na Estadio Mestalla w Walencji. Po raz kolejny w tym sezonie ofiarą ataku na tle rasistowskim stał się napastnik Realu Madryt, Vinicius Junior. Policja zidentyfikowała już trzech pierwszych agresorów. Władze Valencii wydały komunikat, w którym zapewniają, że wszyscy zostaną ukarani dożywotnimi zakazami stadionowymi.

Do olbrzymiego zamieszania doszło w drugiej połowie ligowego meczu Valencia CF - Real Madryt (1-0). Vinicus Junior nie wytrzymał wówczas obelg rzucanych pod jego adresem z widowni i ruszył w stronę trybun. Rozpętała się potężna awantura z udziałem zawodników obu drużyn.
Kapitan gospodarzy, Jose Gaya, prosił fanów swojego zespołu o zaprzestanie wyzwisk i gestów o charakterze rasistowskim. Taki sam apel popłynął ze stadionowych głośników. Z kolei na telebimach wyświetlono napis: "Valencia sprzeciwia się przemocy i zniewadze w piłce nożnej".
Vinicius Junior w amoku. Arbiter próbował do niego dotrzeć: "Proszę cię, posłuchaj mnie"
Prowadzący spotkanie Ricardo de Burgos Bengoetxea konsultował z władzami ligi możliwość przerwania meczu. Po namyśle zdecydował się na wydanie ostatniego ostrzeżenia. Miał jednak problem z przekonaniem Viniciusa Juniora, by ten powrócił do gry.
- Proszę cię, posłuchaj mnie. Chciałbym, żebyś kontynuował mecz. Ufasz mi? Wydam ostrzeżenie. Jeśli to się powtórzy jeszcze raz, wszyscy zejdziemy do szatni - dokładnie takie słowa wypowiedział arbiter w stronę Brazylijczyka.
Spotkanie zostało dokończone, ale od kilkudziesięciu godzin temperatura dyskusji na temat wydarzeń, jakie miały miejsce w jego trakcie, tylko narasta. We wtorek Valencia poinformowała, że policja zidentyfikowała trzech pierwszych agresorów.
"Ponownie wyrażamy swoje najmocniejsze potępienie i zdecydowane stanowisko wobec rasizmu i przemocy we wszystkich jej formach. Będziemy działali z taką samą siłą wobec wszystkich zidentyfikowanych osób, stosując najsurowszy środek: dożywotnie wydalenie ich ze stadionu. Valencia CF nie toleruje żadnego rodzaju rasistowskich ataków. W naszym klubie nie ma miejsca na rasizm" - czytamy w oficjalnym komunikacie.
Czarnoskóry Vinicius Junior przejawów rasizmu doświadcza niemal na każdy stadionie w Hiszpanii, na jakim się pojawia. Do tej pory nie udało się wypracować mechanizmów, które pozwoliłyby temu zapobiec lub przynajmniej ograniczyć skalę tego typu incydentów.













