Reklama

Reklama

  • 1 .Real Sociedad San Sebastián (20 pkt.)
  • 2 .CA Osasuna (18 pkt.)
  • 3 .Real Madryt (17 pkt.)
  • 4 .Sevilla FC (17 pkt.)
  • 5 .Atletico Madryt (17 pkt.)
  • 6 .Rayo Vallecano (16 pkt.)
  • 7 .Athletic Bilbao (16 pkt.)
  • 8 .FC Barcelona (15 pkt.)

8. kolejka Primera Division: Levante - Real Madryt 0-5

Real Madryt pokonał Levante 5-0 w meczu Primera Division. Dwie bramki strzelił Cristiano Ronaldo, a po jednej dołożyli James Rodriguez, Isco i Javier Hernandez, który po raz pierwszy w Primera Division wyszedł w podstawowym składzie "Królewskich".

Primera Division - zobacz wyniki, strzelców, składy, terminarz i tabelę

Po raz pierwszy w wyjściowej jedenastce Realu Madryt na mecz Primera Division znalazł się Javier Hernandez. "Chicharito" zastąpił Karima Benzemę.

Już w drugiej minucie Real Madryt mógł objąć prowadzenie. Cristiano Ronaldo wpadł w pole karne, ale strzelił tuż obok słupka bramki Levante.

Czego nie udało się Ronaldo w drugiej minucie, Portugalczyk dokonał w trzynastej. Sędzia podyktował rzut karny po faulu na Hernandezie. Bramkarz wyczuł intencję CR7, ale nie zdołał odbić mocnego strzału i "Królewscy" wyszli na prowadzenie.

Reklama

W 26. minucie mogło być 1-1. Po rzucie rożnym do piłki doszedł Victor Camarasa. Po jego uderzeniu futbolówka zmierzała do siatki, ale z linii bramkowej wybił ją Luka Modrić.

Drugą bramkę dla Realu zdobył Hernandez, który w 38. minucie wykorzystał bardzo dobre dośrodkowanie Jamesa Rodrigueza.

Po przerwie na 3-0 podwyższył Ronaldo. Portugalczyk minął dwóch rywali i nie dał szans bramkarzowi. To już 15. gol napastnika "Królewskich" w tym sezonie.

Strzelecką passę Realu kontynuował James Rodriguez. Kolumbijczyk w 66. minucie skorzystał z dokładnego podania Toniego Kroosa. Levante pogubiło się w obronie, co wykorzystał Isco. Pomocnik Realu nieatakowany wbiegł w pole karne i precyzyjnym strzałem pod poprzeczkę ustalił wynik spotkania.

W walce o miano najskuteczniejszego piłkarza La Liga w tym sezonie Ronaldo nie ma na razie konkurencji. W ośmiu kolejkach trafił do siatki 15-krotnie, a najlepszy z rywali - Brazylijczyk Neymar z Barcelony - ma w dorobku siedem goli. Sobotni mecz był dziewiątym z kolei, w którym Ronaldo pokonał bramkarza rywali.

To szósty triumf podopiecznych włoskiego trenera Carlo Ancelottiego w tym sezonie. Zgromadzili 18 punktów, a prowadząca Barcelona ma 19. Katalończycy swój mecz rozegrają w sobotni wieczór - ich rywalem na Camp Nou będzie beniaminek Eibar i każdy wynik inny niż zwycięstwo gospodarzy będzie niespodzianką.

Szansę na przeskoczenie "Królewskich" w tabeli ma jeszcze Valencia, która w niedzielę zagra z ostatnim w tabeli Deportivo La Coruna, oraz Sevilla. Zespół Grzegorza Krychowiaka zmierzy się na wyjeździe z Elche. 

Levante - Real Madryt 0-5 (0-2)

Bramki: Ronaldo (13., 61.), Hernandez (38.), Rodriguez (66.), Isco (83.).

Reklama

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL

Polecamy

Rekomendacje