Reklama

Reklama

30. kolejka Primera Division: Athletic Bilbao - Levante UD 3-2 (2-0)

W starciu 30. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 3 kwietnia, drużyna Athletic Bilbao zwyciężyła z Levante 3-2 (2-0). Mecz na San Mamés Barria obejrzało 36 450 widzów.

W  starciu 30. kolejki hiszpańskiej Primera Division, które rozegrane zostało 3 kwietnia, drużyna Athletic Bilbao zwyciężyła  z Levante  3-2 (2-0). Mecz na San Mamés Barria obejrzało 36 450 widzów.

Dotychczasowa historia spotkań między drużynami jest bardzo bogata. Na 21 spotkań jedenastka Athletic Bilbao wygrała 13 razy i zanotowała sześć porażek oraz dwa remisy.

Od początku spotkania niewiele się działo na boisku. Można powiedzieć, że jednym z ważniejszych wydarzeń w pierwszych minutach meczu było ukaranie zawodnika kartką. W czwartej minucie żółtą kartkę dostał José Morales, piłkarz gości.

Szczęście uśmiechnęło się do zawodników Athletic Bilbao w piątej minucie spotkania, gdy Yuri strzelił pierwszego gola. W zdobyciu bramki pomógł Iñigo Córdoba.

Reklama

W szóstej minucie po gwizdku arbitra oznaczającego początek spotkania arbiter pokazał żółtą kartkę Raulowi Garcii, piłkarzowi Athletic Bilbao.

Zespół gości ruszył do ataku, żeby jak najszybciej odrobić stratę. Sytuację wykorzystała jedenastka Athletic Bilbao, zdobywając kolejną bramkę. W 27. minucie wynik na 2-0 podwyższył Iñaki Williams. To już dziesiąte trafienie tego zawodnika w sezonie. Asystę przy golu po raz kolejny zaliczył Iñigo Córdoba.

Sędzia wręczył żółte kartki zawodnikom Levante: Rúbenowi Vezowi w 43. minucie i Sergiowi Postigowi w pierwszej minucie doliczonego czasu. Do końca pierwszej połowy żadnej z drużyn nie udało się zmienić wyniku meczu.

W 51. minucie na listę strzelców wpisał się Roger Martí. Piłkarz ten strzela jak na zawołanie. To już jego jedenaste trafienie w sezonie.

Kibice Athletic Bilbao nie mogli już doczekać się wprowadzenia Muniaina. W bieżącym sezonie ten napastnik wchodził już jako rezerwowy sześć razy i ma na koncie sześć zdobytych bramek. Murawę musiał opuścić Raul Garcia. Posunięcie trenera było słuszne. Muniaina strzelił zwycięskiego gola w trzeciej minucie doliczonego czasu pojedynku spotkania. W 65. minucie Coke został zastąpiony przez Lunę. Chwilę później trener Levante postanowił skorzystać ze swojego jokera. W 69. minucie na plac gry wszedł Borja Mayoral, a murawę opuścił Rubén Rochina.

W 72. minucie Ander Capa został zmieniony przez Ibaiego, a za Benata wszedł na boisko Iturraspe, co miało wzmocnić jedenastkę Athletic Bilbao. Niewiele później trener drużyny przeciwnej także postanowił odświeżyć skład, zmieniając Rúbena Veza na Mosesa Simona. Między 77. a 85. minutą, arbiter starał się uspokoić grę pokazując dwie żółte kartki zawodnikom Athletic Bilbao oraz dwie drużynie przeciwnej.

Pod koniec meczu rozwiązał się worek z bramkami, jednak kibice gospodarzy nie mieli powodów do zadowolenia. W 89. minucie bramkę wyrównującą zdobył Erick Cabaco. Przy zdobyciu bramki pomógł Campana.

W pierwszej minucie doliczonego czasu gry sędzia pokazał żółtą kartkę Mosesowi Simonowi z drużyny gości.

Szybko po stracie gola zespół Athletic Bilbao ponownie objął prowadzenie. Dwie minuty później wynik ustalił z karnego Muniain.

Erick Cabaco z Levante w szóstej minucie doliczonego czasu gry dostał drugą żółtą, a następnie czerwoną kartkę, osłabiając swoją drużynę. Wcześniej ten zawodnik został ukarany w 85. minucie. Do końca starcia rezultat nie uległ zmianie. Spotkanie zakończyło się wynikiem 3-2.

Zawodnicy gości obejrzeli w meczu sześć żółtych kartek i jedną czerwoną, a ich przeciwnicy trzy żółte.

Jedni i drudzy wykorzystali wszystkie zmiany w drugiej połowie.

Już w najbliższą niedzielę drużyna Athletic Bilbao zawalczy o kolejne punkty na wyjeździe. Jej przeciwnikiem będzie Getafe Club de Fútbol. Tego samego dnia SD Huesca zagra z drużyną Levante na jej terenie.

Reklama

Reklama

Reklama

Strona główna INTERIA.PL